RoLo odsunięty od gry

rolo.jpg

Przed meczem z 76ers ogłoszono, że RoLo, Grant i Holiday zostali tymczasowo odsunięci od składu.
Lopez zapytany o całą sytuację żartował:
„Spojrzałem dziś do swojej szafy myśląc, że mam tam sporo marynarek ale okazało się, że mam jedynie dwie. Nie zdawałem sobie sprawy z tego problemu dopóki nie zostało mi 5 minut do wyjścia z domu.”
„Rozumiem to ale oczywiście chcę też grać. Chyba ciągle mnie lubią prawda ? Czemu mieliby mnie już nie lubić ?”
„Uwielbiam grać z tymi chłopakami ale satysfakcję daje mi też obserwowanie ich gry. Przyjąłem to jak coś na co nie mam wpływu. Zamierzam wspierać swoich kolegów.”
Na pytanie o tankowanie odpowiedział „Nie znam się na militariach.”

Portis na fali

portis.jpg

Spotkaniem z 76ers Portis zwrócił na siebie uwagę wszystkich ustanawiając swoje career high - 38 punktów, dokładając do tego 8 zbiórek i 2 asysty.
Zapytany po spotkaniu o to co myśli na temat swojej gry odpowiedział, że jego linijka „nie ma większego znaczaczenia.”
Dodał „Grając na uczelni miałem kilka 30 puntowych spotkań, w trakcie swojej kariery w liceum zdarzało mi się rzucać 40. To za bardzo się nie liczy. Staram się pomóc zespołowi w odnoszeniu zwycięstw.
Bobby notuje w tym sezonie średnio 6.4 zbiórek 12.5 punktów na mecz przy 47% skuteczności.

Paxson o rotacjach

paxson.jpg

Tankowanie w Chicago stało się chyba planem oficjalnym.
Od zespołu odsunięto Holidaya i Lopeza a Grant znalazł się w rotacji za Cameronem Paynem.
Obecna S5 w zdecydowanej większości spotkań będzie wyglądała następująco : Dunn – Nwaba – LaVine – Markkanen – Felicio.
Na temat zmian w rotacji wypowiedział się John Paxson „W naszym systemie ciężko grać 12 zawodnikami. Dziewięciu lub dzięsieciu to max. Ten moment, w którym znajdujemy się jako młody zespół, nasz bilans ... wśród tych młodych chłopaków nie każdy otrzymał do tej pory wystarczająco dużo szans na grę. Musimy pozwolić im na zaprezentowanie swoich umiejętności, to konieczne aby sprawdzić kto pasuje do drużyny.”

Ze zdrowiem Zacha coraz lepiej

Zach-LaVine.jpg

To już miesiąc od kiedy Zach LaVine wrócil do gry po 11-miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją.
Na ten moment zdjęto z niego już wszelkie ograniczenia co do ilości rozgrywanych minut. Dodać należy też, że również Dunn nie ma już tych ograniczeń.
Jaki więc jest kolejny krok abyśmy mogli mówić o tym, że LaVine wrócił na 100%? Oczywiście pozwolenie na grę w spotkaniach back-to-back.
Jak donosi K.C. Johnson z Chicago Tribune John Paxson w najbliższym czasie ma spotkać się ze sztabem medycznym Bulls w celu podjęcia takiej decyzji i zdjęcia ostatniego ograniczenia z naszego SG.

Dwyane Wade wspomina młodego Derricka

wade.jpg

Przed plagą kontuzji, która zniszczyła jego karierę, Derrick Rose był jednocześnie gwiazdą i wciąż wielką nadzieją NBA i Chicafo Bulls. W 2011 roku miał już na swoim koncie nagrodę dla MVP, i to jako najmłodszy zawodnik w historii.
Wade niedawno wspominał rywalizację z młodym Derrickiem kiedy to jego Heat mierzyli się z Bulls w finałach konferencji.
„Młody DRose był niewiarygodny.” Napisał na Twitterze DWade, który do niedawna dzielił z byłym rozgrywającym Byków szatnie Cleveland Cavaliers.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież