Zaloguj Zarejestruj

CHICAGO BULLS 80 - 110 UTAH JAZZ

ct spt bulls bobby portis nikola mirotic 20171107

Osłabiony brakiem Rudy'ego Goberta zespół z Utah był zdecydowanie za mocny dla Byków, którzy nieco ponad 20 godzin wczesniej skończyli mecz w Los Angeles.

Chicago Bulls - Los Angeles Lakers 94-103

bulls lakers

 Bulls dochodzą do perfekcji w przegrywaniu spotkań. Wydawało się to prawie niemożliwe w starciu z Lakers, jednak skuteczna dywersja pozwoliła im w kilka minut stracić 18-punktową przewagę. Dla odmiany słabszy mecz zagrali Markkanen i Holiday. Blakeney zdobywa serca fanów i choćby dla jego wsadu warto obejrzeć skrót spotkania.

Chicago Bulls - Phoenix Suns 105 -113

bulls suns

Bulls i Suns mają podobne cele w tym sezonie. Oba miały też problem ze swoimi czołowymi graczami (Bledsoe, Mirotic) i obecnie opierają swoją grę na młodych zawodnikach (średnie wiekowe w top 5 najmłodszych ligi). Pojedynek pokazał, jak wielki potencjał drzemie w Markkanenie, ale i to, co wyprawia Dunn, staje się coraz przyjemniejsze do oglądania.

Charlotte Hornets - Chicago Bulls 120 -123

bulls hornets

Coach Hoiberg stopniowo wraca do metod znanych nam z poprzedniego sezonu, gdy nikt nie mógł być pewny rotacji lub bycia poza nią. W każdym meczu zaskakiwał składem i nigdy nie wiedzieliśmy jak będzie wyglądać pierwsza piątka. O ile w zeszłym sezonie było to zdecydowanie błędem, to w obecnym okresie wydaje się jak najbardziej słusznym posunięciem i coraz lepsza gra kilku graczy pokazuje, że może być jedną (o ile nie jedyną) z zalet polityki kadrowej trenera Freda.

Chicago Bulls - Oklahoma City Thunder 79-92

bulls thunder

Do listy nieobecnych w meczu z Thunder dołączył Holiday, wrócił natomiast Markkanen. Chociaż można było odnieść wrażenie, że Bulls grali pierwszą kwartę jakby w mniejszym składzie osobowym. Po tym, jak szybko pozwolili przeciwnikom zrobić przewagę, później kontrolowali stratę, by ostatecznie przegrać, w zasadzie dużo lepszym wynikiem niż można to wywnioskować z przebiegu gry. 

Chicago Bulls - San Antonio Spurs 94 - 133

 bulls spurs

Day-to-day z reguły znacznie zmniejsza szansę na wygraną. W przypadku starcia ze Spurs był to tylko jeden z wielu czynników, jakie zmniejszały bycze perspektywy na to, by chociaż powalczyć w hali w Teksasie. Bulls się to nie udało, dodatkowo stracili Markkanena na minimum tydzień i kolejny raz zwiększyli swoje szanse w loterii draftowej.

Indiana Pacers - Chicago Bulls 105 - 87

bulls pacers

Trzeba naprawdę z dużym dystansem w tym sezonie podchodzić do spotkań Bulls, żeby móc je oglądać w telewizji. Zastanawiam się, jak duży dystans mają kibice w United Center, że są w stanie jeszcze na te spotkania przychodzić. Niestety nie doczekaliśmy się zbyt wiele walki w meczu z Pacers, a jedynie pojedyncze zagrania mogły sprawić odrobinę satysfakcji, w tym nierównym pojedynku zespołów z konferencji Wschodniej.

Chicago Bulls - Orlando Magic 105-83

bulls magic

Co jest celem sezonu dla organizacji z Chicago? Oczywiście, rozwój młodych graczy i podjęcie decyzji o dalszym kierunku budowy ekipy. Takie mecze jak ten z Orlando, mogę trochę namieszać w wizjach niektórych kibiców, bo pokazują, że wielu młodych graczy, występujących obecnie w Wietrznym mieście ma potencjał, by grać dobrze. Z dwojga złego, lepiej, żeby tylko o to musieliśmy się martwić.