Zaloguj
Menu główne

CHICAGO BULLS 113 - 88 PORTLAND TRAIL BLAZERS

Chicago Bulls Portland Trail Blazers

Niespodziewana absencja Rajona Rondo - skręcenie kostki na poniedziałkowym treningu i brak McDermotta niezbyt optymistycznie nastawiały kibiców przed meczem. Dość powiedzieć, że prawie połowa ludzi w typerze stawiała na zwycięstwo Portland. Okazuje się, że mimo przedsezonowych zachwytów nad Grantem, nie wiedzieliśmy jak ten chłopak potrafi grać. To on zrobił różnicę w tym spotkaniu i wspólnie z Butlerem uciszył gwiazdy rywali.

Washington Wizards 95:106 Chicago Bulls

Chicago Bulls po bardzo wyrównanym spotkaniu i słabej pierwszej połowie ostatecznie pokonali zespół Marcina Gortata - Washington Wizards. Tej nocy kapitalne zawody rozegrał Jimmy Butler, który był bliski triple-double!

CHICAGO BULLS 98 - 95 MIAMI HEAT

hi res d51af6a25d5e417228e500267a08c5da crop north

20221 PUNKTÓW, 4944 ASYST, 4126 ZBIÓREK, 1414 PRZECHWYTÓW, 12 WYSTĘPÓW W ALL STAR GAME, MVP FINAŁÓW Z 2006 ROKU i mógłbym tak jeszcze przez chwile wypisywac osiągnięcia Flash'a! Dwyane Wade zaliczył zwycięski powrót do Miami, do organizacji w której spędził 13 lat swojej kariery i gdzie świętował 3-krotne zdobycie Mistrzowskiego tytułu. Podczas prezentacji składów Dwyane na całe szczęście został ciepło przywitany przez fanów w Miami

CHICAGO BULLS 107 - 115 ATLANTA HAWKS

jimmy butler dwyane wade rajon rondo bulls

Nie udało się niestety wykorzystac faktu, że Hawks byli back-to-back po spotkaniu z Cleveland. Zespół prowadzony przez coacha Budenholzera udowodnił dziś, że będzie bardzo mocny wygrywając spotkanie przede wszystkim 3 czynnikami - zbiórka, ławka, skuteczność. Duet Wade/Butler zdobył 64 punkty, zabrakło wsparcia reszty drużyny, zabrakło walki o zbiórkę, bench Hawks zdystansował punktowo zmienników Bulls 54-18!

ORLANDO MAGIC 80-112 CHICAGO BULLS

bulls magic

Po trzech porażkach przyszło przełamanie. United Center oglądało dobry mecz swoich ulubieńców. Druga połowa wygrana 51-28 pokazała, że Byki potrafią grać także w obronie. Pamiętajmy, żeby ich jeszcze nie gloryfikować, ani też nie przekreślać. Prawdziwe sprawdziany formy dla Bulls, coraz bliżej...

CHICAGO BULLS 94:111 INDIANA PACERS

Nie tak kibice zespołu z Wietrznego Miasta wyobrażali sobie mecz z Indianą Pacers. Po pierwszych trzech meczach sezonu Bulls wyglądali jak jeden z kandydatów do walki o tron na Wschodzie, a przy obecnej grze… mogą pomarzyć nawet o Play-Offach.

WIELKI POWRÓT DO CHICAGO. KAPITALNY MECZ DUETU ROSE/NOAH

bi3ny

Bulls byli bardzo gościnni i zagrali ( poza Wade'm ) najsłabszy mecz sezonu. Nowy Jork zagrał najlepszy i dziś to BIG4, o którym Rose mówił "super team" było naprawdę super. Bilans 3-2, czasu mało a kolejne spotkanie już za 21 godzin z Pacers.

CHICAGO BULLS 100 - 107 BOSTON CELTICS

bulls celtics 2

Chicago po starcie sezonu 3-0 pojechali do Bostonu, by tam zweryfikować na ile są mocni i czy będą w stanie ograć groźnych Celtics na ich terenie. Nie udało się, ale Byki pokazały wolę walki, a Jimmmy uaktywnił się jako lider. Jedynie pojedynczych trafień zabrakło, żeby jednak to ekipa z Chicago schodziła wygrana z tego pojedynku. Więcej w tekście poniżej.

FacebookTwitterRSS