Zaloguj

Zaloguj

CHICAGO BULLS 89 - 104 BOSTON CELTICS

DENZEL

Bulls przegrali z Celtics, a porażka 15 punktami to najniższy możliwy dziś wymiar kary. Chicago w pierwszej połowie wygladało jak zespół wędkarzy, którzy dopiero co zostali oderwani od łowienia ryb i rzucili 29 punktów w 24 minuty. Druga połowa toczyła się czysto towarzyskim tempem, szczególnie w obronie i ostatecznie udało się przynajmniej uniknąć kompromitacji.

CHICAGO BULLS 105 - 101 ORLANDO MAGIC

690

Z lekkim opóźnieniem i niestety przez brak czasu w krótszej formie wróćmy na chwilę do zwycięstwa z Orlando Magic

Minnesota Timberwolves - Chicago Bulls 113-114

 bulls wolves

Jimmy Butler i Taj Gibson wrócili do United Center. To musiał być mecz przyjaźni, bo wciąż nie brakuje w wietrznym mieście fanów tych sympatycznych zawodników, a ostatnie plotki mówią o tym, że Wilki mogą być reedycją ekipy Chicago Bulls z 2012 roku.

CHICAGO BULLS 98 - 104 SACRAMENTO KINGS

ZachLaVineDetroitPistonsvChicagoBullsbBoeZumOXNkl

Nigdy nie daje tytułów relacji, ale dzisiejsze spotkanie zasługuje. „Sztuka tankowania” miała dziś miejsce w Californii, Chicago po świetnej pierwszej kwarcie wygranej 28-9 w trzech kolejnych grali tak żeby przegrać i uwaga – udało im się!

CHICAGO BULLS 108 - 124 PORTLAND TRAIL BLAZERS

Zach LaVine Bulls 2018 AP

Są czasem takie mecze, w których po pierwszych akcjach wiesz i widzisz, że końcowy wynik jest już ci znany a dalsze oglądanie spotkania to po prostu chore hobby katowania sie koszykówką przed 5 rano. Tak było dzisiaj, pierwszą kwartę Bulls przegrali 19-28 ale nie z Portland, z CJ McCollumem, całe Portland zdobyło w pierwszej ćwiartce 43 punkty i końcowy wynik to i tak delikatny wymiar kary.

Milwaukee Bucks - Chicago Bulls 110-96

bulls bucks

Chyba znów tankujemy. Chicago nie mają zbyt wielkich szans na play-offs, powrót Dunna nieznany, LaVine szuka formy rzutowej, a coach Hoiberg dba by nikt się nie wychylał. Jeśli pamietacie początek sezonu to możecie mieć déjà vu. To był 50 mecz sezonu. Obawiam się, że jeszcze 32 takie...

CHICAGO BULLS 103 - 108 LOS ANGELES LAKERS

valentine2

Spotkanie obie drużyny rozpoczęły bardzo niemrawo, pierwsze punkty w meczu zdobył po 2 minutach rzutem z dystansu Zach LaVine. Lakers bardzo szybko zbudowali sobie kilku punktową przewagę, a Bulls tylko dzięki rzutom z dystansu nie pozwolili odskoczyć gościom na ponad 20 punktów.

Chicago Bulls - Philadelphia 76ers 101-115

bulls sixers

Bulls mają kaca po dwóch dogrywkach i przegranej z Pelicans. Wciąż bez Dunna udali się do Filadelfii, gdzie miejscowi Sixers rękami Embida, Simmonsa i spółki rozgromili ich.