Zaloguj

Zaloguj

Utah Jazz - Chicago Bulls 85-92

bulls jazz 03 2016

Nie wiem już, czy ktokolwiek jest w stanie przewidzieć na dzień dzisiejszy pierwszą piątkę Byków na następne spotkanie. Niemal co mecz okazuje się, że niedysponowany jest ktoś inny. Tym razem obok Gasola był to Moore. W konsekwencji takiej polityki na meczu z Jazz w pierwszej piątce zadebiutował Cristiano Felicio. Mieliśmy też okazję zobaczyć duet Rose-Butler razem na boisku, co ostatnio zdarza się rzadko.

CHICAGO BULLS 118 - 102 BROOKLYN NETS

usa today 9192992.0

We wczorajszym spotkaniu Bulls okazali się zdecydowanie lepsi od „drużyny” z Brooklynu. Spotkanie miało bardzo dobre tempo i poza trzecią kwartą, którą podopieczni Tonego Browna wygrali 13-stoma punktami, zespół z Chicago wyglądał solidnie i pewnie.

Chicago Bulls - Toronto Raptors 109-107

bulls raptors 03 2016

Chicago Bulls w wydawałoby się jeszcze gorszej sytuacji niż ostatnio, bo bez Gasola i Rose'a, pokonują Toronto Raptors na ich terenie. Trio Moore, McDermott, Mirotic wsparte postawą doświadczonych już Butlera i Gibsona zagrało świetne zawody i mimo niesprzyjających okoliczności utrzymali prowadzenie do samego końca. Dało to Bykom powrót na 8 miejsce w konferencji.

CHICAGO BULLS 96 - 118 MIAMI HEAT

gasoldeng

Marzenia, a raczej cel minimum na bieżący sezon oddalają się, niestety. Byki przystąpiły do spotkania z Miami bez Jimmy’ego i Derricka, który narzekał na naciągnięcie mięśnia po spotkaniu z San Antonio. Dużo razy powtarzałem to w ostatnim czasie i niestety trzeba to powtórzyć raz kolejny – Bulls bez swoich dwóch liderów to zespół który ogląda się momentami przyzwoicie, jednak brak tu talentu, charakteru, mocy – bo czego można wymagać od teamu, w którym wszystko na parkiecie opiera się na barkach i kolanach 35 letniego weterana z Hiszpanii??

Milwaukee Bucks - Chicago Bulls 90-100


bulls bucks 03 2016

 

Chicago Bulls wracają na właściwe tory. Chociaż mecz opuścił lider - Jimmy Butler to Bulls kontrolowali wynik przez niemal całe spotkanie i nie pozwolili Bucks wyrwać sobie zwycięstwa. Dobrą postawę całej drużyny ukoronował triple double - Pau Gasol.

Chicago Bulls - Atlanta Hawks 88-103

Kirk Hinrich został oddany do Atlanty. Niestety dla niego, tam ma jeszcze słabszą pozycję w rotacji niż w Bykach i w meczu pozbawionym historii zagrał zaledwie 2 minuty i 29 sekund. Tymczasem jego koledzy po raz trzeci rozbili Chicago w tym sezonie i są ostanią drużyną, z którą ekipa z Chitown chciałaby się spotkań w play offach.

 

Washington Wizards - Chicago Bulls 104-109

 Chicago Bulls Washington Wizards 2016

Chicago Bulls walczą z kontuzjami, walczą z brakiem obrony, marnym stylem, formą poszczególnych zawodników, fatalnym GM-em, słabą pozycją w tabeli. Czy to nie jest jednak tak, że te zwycięstwa, kiedy jest źle smakują najlepiej? Mnie szczególnie dobrze smakuje właśnie wygrana nad Wizards, kiedy rozpędzeni gracze ze stolicy odbili się od murów twierdzy United Center, nie strzeżonej przez bohaterów, lecz przez wojowników, którzy razem stworzyli na tyle skuteczną ekipę, że nawet dla Walla okazała się ona ścianą nie do przejścia.

Chicago Bulls 126:115 Los Angeles Lakers

8f1a31909c0c3e8b6b2c68382333fee0

Ofensywny basket zaprezentowali nam w ostatnim meczu Chicago Bulls i co najważniejsze wygrali spotkanie z zespołem z Los Angeles. Jak wiadomo, że Lakers nie są wymagającym rywalem, jednak nawet zwycięstwa z najsłabszymi ekipami są ważne i budują chemię w zespole. Zwycięstwo nad Los Angeles Lakers 126:115 jest drugim z rzędu triumfem Byków.