Zaloguj

Zaloguj

płaczki z nets

W meczu na szczycie naszej konferencji musieliśmy tym razem uznać wyższość niezbyt przez nas lubianych graczy Nets.

W drugiej akcji tracimy Jonesa Jr. Oby z jego kolanem nie było tak źle jak to wygląda. Blok Vuca i pierwsze punkty DeRozana po 2 minutach. Do tego 3 lonzo i mamy 5 do 0. Pare szybkich akcji Nets, parę strat i przegrywamy 9 do 11. Dobra jednak obrona i piękny kontratak Byków sprawiają, że nie wygląda to źle.  Ładnie w mecz wszedł Vucevic. Przepiękny blok Lavina na Hardeie. Walczymy punkt za punkt. Trójka McKinnie. Niestety także Duranta. Po 3 wolnych Hardena 4 punkty w plecy.White jednak trafia 3. I jeszcze raz. Niestety każde spojrzenie w stronę zawodnika Nets skutkuje faulem. 38 do 31 po pierwszej kwarcie. Nie trafia DeMar a innej opcji w ataku na razie nie widac. Może poza Cobym. Trójka Browna. Wreszcie celnie DeMar. Widać płacze Hardena poskutkowały i sędziowie zaczęli gwizdać na nami wymuszane faule przy rzutach za 3. Tracimy 9 punktów. Lonzo ładny wjazd i faul. Trafia Vuc. Dobrze bronimy. Po wolnych Zacha już tylko 4 punkty straty. Przechwyt i kontra i 2 punkty straty. Piękne podanie Hardena do Zach, k™óre skrupulatnie wykorzystujemy. Niestety Irving za 3. Trójka Zacha. 62 do 60 do przerwy.

Na początku kolejnej odsłony tracimy dwa by zyskać 3. Niestety Durant za 3. I mamy remis. Dobra gra wyraźnie została w szatni. Znów dajemy odjechać na 7. I trzeba przeznać, że jest to raczej zasługa naszej słabej gry niż dobrej gry Nets. Pozwalamy na run 9 do 0 co w takim meczu nie powinno się zdarzyć. Niestety nie wygląda to za ciekawie. Jeśli chcemy to wygrać to najwyższy czas zrobic jakiś zryw. Ale nie taką cegłą Zacha. DeRozan głupia strata i już nawet nie można tego złego dla nas wyniku zwalać na aptekarskie gwizdki. Dziwaczny ofens odgwizdany sprawia, że czas spuścić kurtynę na wydarzenia na boisku. Nets dziś są wyraźnie lepsi a my nie mamy czym odpowiedzieć. Przegrywamy zatem z mocno zmotywowanym wiceliderem pierwszy raz w tym sezonie.

Plusy:

- Coby White - trochę na siłę ale jego trójki trzymały nas w pierwszej połowie

Minusy:

- Nikola Vucevic - ja już naprawdę nie oczekuję od niego wiele ale 5 zbiórek? Serio? tyle to miał Bradley, który grał połowę czasu jaki na boisku przespał Nikola

Do niejednego jeszcze można by się przyczepić. NIemniej sezon długi i takie mecze będą się zdażać jeszcze nie raz. Nie ma co rozkminiac dlaczego nie wygraliśmy, nie ma co padać na parkiet jak gracze Nets przy kazdym ataku,teraz wypadało by skopać GSW.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież