Zaloguj

Zaloguj

zach cavs

Mocno osłabieni nie dajemy dziś rady Cavs. Zapraszam na króciutką relację.

Zaczynamy z Ayo i Jonesem w pierwszej piątce. Od początku meczu widać, że ze zbiórką będzie kiepsko. Otwieramy trójką Zacha. Blok Vuca i wejście Ayo wynoszą nas na prowadzenie. Jednak głupia strata, słabsza obrona i już musimy gonić. Vuc trafia za 3 i prawie udaje mu się zebrać piłkę., jednak to Lauri pognębił nas mocarnym wsadem. Przegrywamy 14 do 8. W ataku mamy LaVina ale obrona nie istnieje. Lonzo trafia za 3 i mamy tylko jeden punkt straty. Za sprawą Bradleya pojawiła się jakaś zbiórka. Ball trafia kolejną trójkę a Bradley popełnia kolejną stratę.  Niestety braki kadrowe widać gołym okiem.  29 do 24 przegrywamy pierwszą kwartę.

Kolejną odsłonę zaczynamy faulem w ataku i wpuszczeniem trójki. Moment później tracimy już 10 punktów i Donovan bierze czas. W końcu trafiamy do kosza.  Daje radę Zach, broni Vucevic i gramy kontrę. Wyglądamy słabo nie bardzo broniąc i nie bardzo atakując.  Jones trafia za trzy. Pudłujemy dziś straszliwie, głównie za sprawą Vuca.  Szczęśliwie przeciwnicy robią to samo. Udaje nam się zbliżyć na 5 punktów. Słaba końcówka kwarty sprawia jednak, że do nadrobienia mamy po przerwie 9 punktów.

Zaczynamy punktami naszego centra. Lonzo trafia trójkę z faulem co zbliża nas znów na 5 punktów. Głupie straty, brak celności i znów 11 w plecy. Lauri dokłada do tego trójkę i nie wygląda to za dobrze. Niemoc strzelecką przełamuje Vucevic a Donovan wyłapuje dacha. Gramy licho i tracimy już 19 punktów. Wygląda to bardzo nieciekawie niemniej  braki kadrowe w pełni nas usprawiedliwiają.

Czwarta kwarta nie zmieniła wiele w obrazie tego spotkania. Przegrywamy ją jak każdą w tym meczu.

Plusy:

- zdobycze punktowe Zacha, Vuca i Lonzo niby niczego sobie ale wcisnę je na siłę do plusów

Minusy:

- obrona, a raczej jej brak

- straty

- niemoc na desce

- słaba skuteczność ( na ciebie patrzę Vucevic)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież