Zaloguj

Zaloguj

celtics 011121

Chicago Bulls po budującym zwycięstwie u siebie z Utah Jazz przyjechali do Bostonu, aby podtrzymać serię zwycięstw na wyjeździe, gdzie póki co mają bilans 2-0. Z kolei Celtowie po raz pierwszy próbowali w tym sezonie wygrać we własnej hali – dotychczas odnieśli dwie porażki. Po raz drugi w naszej piątce za Patricka Williamsa wyszedł Javonte Green. Z kolei Celtics w 6 dotychczasowych meczach grali już aż 5 różnymi wyjściowymi piątkami.

Byki świetnie weszły w ten mecz, pierwsza skuteczna akcja obronna i deszcz czterech trójek sprawił, że trener Udoka musiał wziąć czas po niecałych 3 minutach, gdy Bulls zaczęli prowadzić 12-5 (4-4 za trzy) – dwie trójki Balla, po jednej DeRozana i Vuca.

https://twitter.com/chicagobulls/status/1455320801238937608

Po przerwie Celtics odpowiedzieli trójką Smarta, ale nasza skuteczność dystansowa cały czas była bezbłędna. 5 trójkę na 5 rzutów drużyny a swoją trzecią w meczu trafił Lonzo. Napędzaliśmy ataki, trzymaliśmy dobre tempo, widać było naszą przewagę zza linii 7.24 metra. Dopiero w połowie Q1 swoje pierwsze punkty zdobyli Brown i Tatum. Cały czas Byki trzymały kilkupunktowe prowadzenie, które na 4.5 minuty do końca pierwszej kwarty zmniejszyło się do jednego oczka po trójce dobrze dysponowanego Smarta.

https://twitter.com/chicagobulls/status/1455322255488000001

Drugi timeout musiał wziąć coach Donovan, wprowadzając Dosunmu, Caruso i Jonesa Jr. W 9 minucie meczu gospodarze po raz pierwszy objęli prowadzenie. Nas jednak trzymała wciąż świetna skuteczność na dystansie, która w pierwszej kwarcie wyniosła wysokie 7-9. Minusem były  4 straty, z których Celtics zdobyli 9 punktów, sami nie tracąc piłek w Q1. Po 12 minutach przegrywaliśmy 34-35. 9 punktów Balla na 100% skuteczności i 11 oczek DeRozana w Q1. Uraz kciuka dawał się we znaki LaVine’owi, który skupił się na asystach, sam oddając w pierwszej kwarcie tylko 1 rzut, zaliczając dwa faule i dwa punkty z rzutów wolnych.

https://twitter.com/chicagobulls/status/1455326523360038913

Q2

Drugą kwartę trzema celnymi trafieniami rozpoczął DeRozan, który zaczął tę kwartę wraz z czwórką rezerwowych i na tym etapie miał już skuteczność 7-10 i 17 z 40 punktów całej drużyny. Po trafieniu Ayo i świetnym podaniu z naszej połowy od Caruso po dwóch minutach o czas musiał poprosić trener gospodarzy, zrobiło się +7 dla Byków. Coraz lepiej wyglądała również nasza zbiórka, szczególnie w obronie, gdzie dobrą zmianę dali Bradley i Jones Jr. Run 12-0 Bulls dalej napędzał DeRozan, ale w końcu niemoc strzelecką Celtics (blisko 5 minut bez punktów) przerwał Jaylen Brown, który w pojedynkę zdobył w krótkim czasie 10 punktów, zmniejszając wynik do jednego punktu. Jego serię 13 kolejnych punktów dla Celtics zastopował dopiero blokiem Vucevic. Celtics jednak nadal byli na kilkupunktowym prowadzeniu, na przerwę schodzili prowadząc maksymalnie 8 punktami. W tej kwarcie to oni górowali na dystansie, trafiając 5/8, podczas gdy Bulls trafili tylko jedną z ośmiu trójek, Ball trafił na dwie minuty przed przerwą. Cały czas bolączką były straty – 11 w pierwszej połowie zamienione na 16 punktów gospodarzy. Do tego w pierwszej połowie Celtowie zaliczyli 8 przechwytów, my ani żadnego.

https://twitter.com/chicagobulls/status/1455330620830195715

https://twitter.com/KCJHoop/status/1455332511509147649

https://twitter.com/KCJHoop/status/1455331730877976578

Na drugą połowę zdecydowanie lepiej wyszli gospodarze. Po wolnych podyktowanych przy faulu na linii rzutów za trzy na Smarcie, Celtics po raz pierwszy wyszli na dwucyfrowe prowadzenie. Z chaosu pod naszym koszem przy zbiórce skorzystał Brown i po jego trójce zrobiło się +13 i trener Donovan musiał wziąć kolejny czas. Gospodarze nadal jednak odjeżdżali, prowadząc w pewnym momencie maksymalnie 19 punktami. Grę prowadził duet Brown i Tatum, zdobywając punkty zarówno na dystansie jak i pod koszem. Po kolejnej wziętej przerwie niewiele się zmieniło, Bulls nie byli tak skuteczni jak na początku meczu, w porównaniu do Celtics, gdzie punkty zaczął zdobywać nawet Dennis Schroeder, prowadzenie gospodarzy cały czas oscylowało wokół kilkunastu punktów. Bykom udało się zrobić run 10-2, LaVine trafił na minutę przed końcem Q3 swoją pierwszą trójkę w tym meczu, straty zostały zmniejszone do 11 punktów. Celtics jednak kolejnymi dystansowymi trafieniami Horforda i Schrodera sprawili, że po 36 minutach gospodarze prowadzili 103-89, mając 60% skuteczności za 3 punkty. W samej Q3 mieli skuteczność 6/9, Bulls 2/8.

https://twitter.com/chicagobulls/status/1455339292675375107

https://twitter.com/chicagobulls/status/1455340196208152577

Bulls starali się w Q4 wrócić do tego spotkania. LaVine zaczął kwartę z czterema rezerwowymi. Po trójce przebudzającego się w tym meczu Caruso oraz jego świetnym bloku, asyście Ayo do Jonesa Jr. i jego punktach z góry straty wynosiły już tylko 7 punktów.

https://twitter.com/chicagobulls/status/1455345208770457602

Byki wlały nadzieję, że mecz jeszcze jest do wygrania. W międzyczasie Zach osiągnął 8000 punkt w lidze NBA !!! Byki zrobiły run 12-0 w 3 minuty i zbliżyły się na różnicę 2 punktów. Mądra gra zespołu połączona z dobrą grą obronną przyniosła nam comeback.

https://twitter.com/chicagobulls/status/1455346723983822854

LaVine złapał rytm, był bardziej skuteczny, świetne minuty przyniósł debiutant AyoDosunmu, po którego trójce w połowie Q4 wróciliśmy na prowadzenie z 19 punktowego deficytu.

https://twitter.com/chicagobulls/status/1455347421081268224

Bulls wrócili do gry, obejmując przewagę w połowie kwarty i nie oddali jej już do końca.

https://twitter.com/chicagobulls/status/1455351756729192451

Plusy:

DeMarDeRozan – 21 punktów w pierwszej połowie (rekord tego sezonu). Drugi mecz z rzędu zdobywa ponad 30 punktów. DeRozan nakręcał dziś atak w najważniejszych momentach podczas słabszej dyspozycji LaVine’a.

https://twitter.com/_MarcusD3_/status/1455351049166934024

4 kwarta –comeback z -19 w tym meczu to była rzecz, w którą mogliśmy nie wierzyć, ale stała się faktem, Byki rozgromiły Celtics w ostatniej kwarcie pozwalając im przez 11 minut na zdobycie 9 punktów ! Ostatecznie gospodarze trafili tylko 11 punktów przez ostatnie 12 minut, byli 5-23 z gry i 0-8 z dystansu. Bulls zdobyli 39 punktów w Q4, 23 punkty duetu LaVine i DeRozan.

Caruso: pierwsza połowa mu zdecydowanie nie wyszła 0 punktów, 3 asysty, 2 faule i 2 straty. 4 punkty, 3 asysty, 1 przechwyt w Q3, 5 punktów, 2 zbiórki i 1 bardzo ważny przechwyt w Q4, powrót Bulls w tym meczu to również jego zasługa:

https://twitter.com/_MarcusD3_/status/1455350676771454977

AyoDosunmu: to nasz debiutant wyprowadził nas na prowadzenie w połowie ostatniej kwarty. Ayo grał dziś bardzo dojrzale w ataku oraz obronie, trafiał pod obręczą, nad bardziej doświadczonymi graczami, świetna energia, bez stresu. Po raz pierwszy w tym sezonie osiągnął dwucyfrowy wynik punktowy. 14 punktów 6-6, 2-2 za trzy, 4 zbiórki, 2 asysty

LaVine: mimo słabszej pierwszej połowy, którą trzeba wytłumaczyć ostatnim urazem kciuka, Zach zagrał po przerwie o niebo lepiej. Osiągnął 22 z 26 punktów, które zdobył w całym meczu. Zdobywał ważne punkty, dzielił się piłką, mniej forsował rzutów w second half.

Vucevic: 11 punktów, 10 zbiórek, 9 asyst. O jedną asystę od triple-double. Owszem mieliśmy czasem pretensje do gry Vucevicia i jego postawę przy zbiórkach, ale dziś zagrał naprawdę solidnie. Był najlepszym asystującym całego zespołu

Ławka: wygraliśmy w pojedynku ławek rezerwowych: Celtics 24 punkty, my 36 punktów, oprócz Dosunmu, świetne wsparcie w ataku i obronie dali dziś Bradley, Caruso i Jones Jr. zagrało 4 rezerwowych

Punkty w pomalowanym oraz bloki: wygraliśmy w paint 54 do 36, lepsza obrona w drugiej połowie pozwoliła nam zdecydowanie pokonać gospodarzy w statystyce bloków 8 - 1

Wygrana na tablicach i w asystych: byliśmy lepsi w zbiórkach 50 do 38, Bulls lepiej dzielili się również piłką, rozdaliśmy 30 asyst, podczas gdy Celtowie tylko 20

Rzuty wolne: prawie 100% skuteczności, 17-18, 75% z linii zaliczyli Celtics

Minusy:

Przechwyty w pierwszej połowie: w drugiej połowie Byki zaliczyły 7 przechwytów, grając zdecydowanie lepiej w obronie, w pierwszej połowie do Celtics przechwytywali nasze piłki po błędach, my nie mieliśmy ani jednej ukradzionej piłki.

Straty: Bulls zaliczyli dziś 18 strat, które Celtics zamienili na 18 punktów. Lepiej wyglądała druga połowa – 8 strat i tylko 2 punkty Celtów po naszych stratach

https://twitter.com/_MarcusD3_/status/1455353146612621318

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież