Zaloguj

Zaloguj

Lauri Markkanen Pallomeri.net

Kończymy dzis Luty i nie ma co się powstrzymywać przed stwierdzeniem, że Luty 2019 roku to jeden z lepszych miesiąców dla fanów Chicago w ostatnich 2 latach. Pomijając już temat sympatycznego zwycięstwa nad Memphis, rozbicia Bostonu przed paroma dniami i ogólnie zarysu bardzo dobrej koszykówki na przestrzen ostatnich 10 spotkań widać w końcu perspektywę dla tego teamu.

Zarówno ja, jak i Dwa łańcuchy, ale też i inne osoby odwiedzające chat meczowy czy shoutbox dostrzegały jeszcze w Styczniu wiele rzeczy, które Jim Boylen w Bykach po prostu zabił. Od ograniczego i zajechania Zacha, po metamorfoze Krisa Dunna, przez gasnącego Lauriego i mmógłbym tak wymieniać jeszcze dobre parę zdań. Nie mam pojęcia czy zwrot o 180' to zasługa wymiany i sięgnięcia po Otto Portera, czy efekt tego że zespół doszedł już do siebie po cholernie ciężkim obozie treningowym w Grudniu, fakty są takie, że Chicago kończy Luty rekordem 5-5, przekonującymi wygranymi nad m.in. Bostonem, Orlando, Brooklynem i dwukrotnie nad Memphis. fakty są takie, że Byki w Lutym to jedna z najbardziej efektywnych w ofensywie ekip. Bulls są w TOP6 drużyn w lidze zarówno jesli chodzi o tempo, skutecznosć, % rzutów z gry, za trzy i z linii osobistych -> Na dobrą sprawę w dzisiejszym spotkaniu trafili 23/25 co daje 92%

Dla mnie jeszcze za wczesnie na przeprosiny dla Boylena i okrzyknięcie go zbawcą i coachem na lata, wyznacznikiem tego będzie start seonu 2019-20. Nie będę miał natomiast problemów z tym żeby to zrobić bo koniec konców zależy Nam wszystkim na jednym, na mocnym zespole Chicago, czy stanie się to pod skrzydłami Boylena czy Mike'a Taylora? Co za różnica :) 

Nie dam teraz plusów za dzisiejszy mecz z Grizzlies, ale za całokształt miesiąca:

Plusy:

Lauri Markkanen - po raz pierwszy w karierze ma serię +10 spotkań z dorobkiem co najmniej 20 punktów i 9 zbiórek. Przyjscie Portera pozwoliło i jemu i Zachowi rozwinąć skrzydła. Jak tak dalej pójdzie skończy sezon ze srednimi na poziomie 20/10 - brawo!

Zach LaVine - od początku jego przygody z Chicago podziwialismy walory artystyczne jego repertuaru w ofensywie i łapalismy sie za głowę jak bardzo potrafi popsuć to co zrobił w ataku, na bronionej połówce. Przykład to jego net rating. W Styczniu wynosił -9,9 punktów, w Lutym juz 0,4 na plusie. 

Otto Porter Jr - zagrał do tej pory 7 spotkań, i każdy mecz z jego udziałem to Najlepszy mecz Bulls w sezonie. Dzisisjesza linijka 20/6/3/3/3 to kwintesencja tego czego Bulls potrzebowali. Dynamika w obronie, szybki powrót i uniemozliwienie kończenia kontrataków, 3 trójki, człowiek orkiestra. 

Jim Boylen - napastnika oceniasz po strzelonych bramkach, shootera po % z gry, ministra finansów po wskaźikach ekonomicznych, trenera po wynikach -> wyniki są takie, że od 10 spotkań Chicago to zespół bardziej TOP niz BOTTOM, brawo!

Swoje dobre momenty mają Kris Dunn, ma Robin Lopez, ma Wayne Selden ale to nie będą gracze, którzy w przyszłym roku zrobia różnicę i wygrają Bykom mecz. Mamy swoje własne BIG3 na 3 uniwersalnych pozycjach, które otoczone już teraz przyzwoitymi zawodnikami potrafi wygrac mecz, potrafi zagrać dobre 48 minut, potrafi utrzymac wynik, a co najważniejsze potrafi W KOŃCU podejmowac na parkiecie dobre decyzje!

Łapcie jeszcze skrót meczu z Grizzlies.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież