Zaloguj

Zaloguj

usa today 11467754.0

Jesli dzisiejszy mecz miał byc odpowiedzią na pytania co dzieje się z Chicago, to po spotkaniu może być tylko jeszcze więcej znaków zapytania. Scenariusz podobny jak w wielu meczach tego sezonu, dobra, bardzo przyzwoita pierwsza połowa i totalne przeciwieństwo po przerwie. 56-45 i 33-63 tak w cyfrach można skrócić to co działo się od 1 do 24 minuty, oraz od 24 do 48. 

Cieszą na pewno powroty Krisa Dunna i Bobby'ego Portisa, cieszy postawa na parkiecie Zacha LaVine'a, bardzo cieszą ograniczone minuty Felicio i Payne'a którzy rozegrali dzis po 2 minuty. Martwi za to fakt, że Chicago w drugiej połowie spotkania, nie pierwszy raz w sezonie po prostu nie istnieje. Z mojej perspektywy są 3 wyjscia:

- zespół faktycznie, jak mowi Boylen jest fatalnie przygotowany do sezonu. Ale to źle by swiadczyło tez o samym Boylenie, który w przygotowaniach drużyny uczestniczył.

- perfidnie tankujemy, a co gorsza zespół/sztab/trener mają totalnie w dupie styl, rzemiosło, definicję koszykówki i fakt, że w United Center ogląda to na zywo ponad 20 tys. ludzi.

- jest bardzo gruba krecha na linii Boylen - team. w dniu wczorajszym mozna było odniesć wrażenie z przecieków w internecie, że po próbie buntu treningu i spotkaniu zespołu atmosfera została oczyszczona, by po chwili przeczytać że metody treningowe i Jim Boylen zostali zgłoszeni przez zespół do NBPA czyli związku graczy w lidze.

Przed nami ciężki okres, 15 Grudnia otwiera sie okienko transferowe i moim zdaniem ostatnim czego Bykom potrzeba w tej chwili to gwałtownych ruchów kadrowych.

Plusy:

Felicio/Payne - dostali przydział minut jaki powienien im przysługiwać od początku sezonu. Obydwaj zgodnie poruszali się po parkiecie po 2 minuty

Kris Dunn - 9 punktów, 6 asyst, 3 zbiórki, zespół z nim na parkiecie wygląda o niebo lepiej. Podobny efekt ma w teamie tylko Lauri.

Zach LaVine - indywidualnie całkiem spoko. 19 punktów, 7/13 z gry, 3 przechwyty. Mam nadzieje, że to tylko moje urojenia. ale jakby odseparowany od grupy...

{yoitube}iPwfew3Sy30{/youtube}

Minusy:

2 połowa - dostać 30 puntami w 24 minuty z Kings wymaga dużego talentu.

Selekcja rzutowa - zbyt duża ilosc rzutów była niedociągnięta? Zauważmy, że sporo trójek (8/28 w całym meczu) była oddana z dobrych pozycji. 1/8 Lauriego, 1/6 Holidaya, to efekt cięzkiego treningu? 

Zbiórka - pochwaliłem Byki za walke na desce w meczu z Indianą, z OKC też nie było źle, dzis wrócilismy do punktu wyjscia. 

Straty - noi na deser cos, co jest po prostu skandaliczne. 27 strat!!! tyle piłek nie traci sie w PLK w trakcie dwóch spotkań. 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież