Zaloguj

Zaloguj

justin holiday 610x400

Jest z dzisiejszej nocy jeden jedyny pozytyw, po raz ostatni w karierze mieliśmy okazję zobaczyć Dwyane'a Wade'a na parkiecie w United Center. Z gorączką wstałem na ten mecz licząc, że Byki poprawią moje samopoczucie...niestety po drugiej kwarcie zamiast progresu, miałem myśli wezwać pogotowie na zawał, wylew, depresję, cokolwiek.

Od początku spotkania gra Byków się nie kleiła, kłody pod nogi graczy z Chicago kładli również sędziowie bardzo szybko odgwizując absurdalne przewinienia Carter Jr. a następnie Lopeza, którzy do przerwy mieli po 3 faule. Odniosłem niestety po raz kolejny w sezonie wrażenie, że przeszkadza Bykom również trener. Z całym szacunkiem i sympatią dla Hoiberga, w końcu to już doświadczony trener z 3 letnim stażem w lidze, ale wystawienie na parkiet backcourtu w konfiguracji Harrison/Blakeney/Payne, którzy zrobili w drugiej ćwiartce serię 0/13 z gry to kryminał, podobnym przestępstwem było wypuszczenie Jabari Parkera jako niskiego środkowego w momencie kiedy na parkiecie w zespole z Miami był Hassan Whiteside...

Oglądam spotkania Byków od lat, i z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że nigdy Chicago nie wyglądało na parkiecie w trakcie meczu na tak bezbarwny pozbawiony jaj, koncepcji, pomysłu i wiary w siebie team. Kropka, Robi jeśli czytasz to podsumowanie to zadaj sobie pytanie, czy kojarzysz jakąkolwiek akcje Byków na przestrzeni ostatnich 3 sezonów, która byłaby Naszą wizytówką, naszym argumentem, naszym atutem? Byki powoli zaczynają mi się kojarzyć z niemrawym Cristiano Felicio, który nie patrzy na piłkę po Pick&Rollu! przecież to go z miejsca powinno dyskwalifikować z zawodowej koszykówki, takich podstaw uczą nawet w Polsce w podstawówce na SKSach...

Plusy:

Justin Holiday - 27 punktów, rekord kariery w zbiórkach (13), 3 przechwyty. Nie jestem jego fanem, ale naprawdę doceniam, że jest i stara się byc co wieczór solidnym role playerem

Ryan Arcidiadono - 40 minut, fatalne 2/8 z gry, 7 asyst, 1 strata. Ryan jest na parkiecie bardzo produktywny i coraz bardziej mnie do siebie przekonuje. Mimo, że mu nie szło to w trakcie 40 rozegranych minut Byki z nim na parkiecie były o 5 punktów lepsze od Miami.

Zach LaVine - 24 punkty, 4 zbiórki, 9 asyst. Trochę za bardzo forsował grę pod siebie, potrzebował 26 rzutów na swoja zdobycz, ale jak ma nie forsowac gry skoro po nastu spotkaniach sezonu zespół dalej nie ma wypracowanej chocby jednej zagrywki

Jabari Parker - 23 punkty, 10 zbiórek, 1 blok. Indywidualnie to naprawdę przyjemny gracz do odbioru w boxscore...

Mimo porażki i kabaretu jaki w pomalowanym z nasyzmi graczami robili Whiteside i Adebayo to Byki wygrały walkę na desce 52-48...na test oka dostaliśmy pod koszami bęcki, koniec końców cyfry nie kłamią. 

Minusy:

Fred Hoiberg - Ponad 3 lata na stanowisku pierwszego trenera zespołu NBA, przeszło 250 spotkań i dalej jest zagadką kto, dlaczego i na jakiej pozycji u Freda zagra...

Straty - 13 w dwie kwarty, 18 w całym meczu, tragedia.

Wendell Carter Jr. - Wendell musi w końcu przestać być Juniorem i przejść level wyżej. Nie ma co zrzucać winy na sędziów, to przeszło raz, drugi, trzeci, trzeba sie dostosować.

Cristiano Felicio - ...brak słów

Skrót meczu:

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież