Zaloguj Zarejestruj

ct bulls hornets photos 20180403 005

Chyba nawet najwięksi optymiści ( w tym ja ) nie rozumieją tego, co dzieje się w ostatnim czasie z wynikami Byków. Drużyna ewidentnie nie tankuje i nie robi nic żeby przed loterią draftu być na jak najwyższym miejscu. Wyjściowa pozycja nr 9 to najniższe miejsce jakie możemy zając po sezonie regularnym, mieliśmy szanse na miejsca 5-6, teraz są to szanse jedynie matematyczne.

Z wyjątkiem pierwszej przegranej 3 punktami kwarty, Byki kontrolowały ten mecz. Kolejny razy ogień pokazał Lauri, który jak to w nocy napisał do mnie DwaŁańcuchy będzie szybko All-Starem, moim zdaniem nawet bardzo szybko. Dużo jakości i energii z ławki ponownie dał Bobby, który bardzo usystematyzował swoja formę, kolejny raz dobre minuty zaliczył Sean Kilpatrick.

Dobra skuteczność, ograniczenie strat, szybkie tempo, tak grające Chicago wygląda naprawdę solidnie.

Plusy:

Lauri Markkanen – 24 punkty, 5/6 z obwodu, 6 zbiórek w zaledwie 24 minuty. Drugi mecz z rzędu jest niemal perfekcyjny.

Bobby Portis – 16 punktów, 6 zbiórek, daje z ławki co może, robi wszystko żeby dostać nowy kontrakt i moim zdaniem w pełni zasługuje na długoterminową umowę w Chicago

David Nwaba – Człowiek od zadań specjalnych. 10 punktów, 9 zbiórek, 5 asyst, 1 przechwyt. Gdyby Nwaba miał 5-8 centymetrów więcej temat SF na lata mielibyśmy w Chicago rozwiązany.

Sean Kilpatrick – Nie bez powodu o jego usługi w ostatnim czasie zabiegał m.in. Boston. 21 punktów, 3 asysty, 2 bloki

Minusy:

Po takim spotkaniu do minusów mogę i chcę dopisać tylko przekreślanie swoich szans na jak najwyższy wybór w drafcie. Nie siedzę w głowie Formana, staram się momentami zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi i czemu na własne życzenie oddalamy się od opcji pozyskania choćby Michaela Portera Jr. czy Mikala Bridgesa, na którego wśród Nas jest spora ochota.

Skrót:

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież