Zaloguj

Zaloguj

bi3ny

Bulls byli bardzo gościnni i zagrali ( poza Wade'm ) najsłabszy mecz sezonu. Nowy Jork zagrał najlepszy i dziś to BIG4, o którym Rose mówił "super team" było naprawdę super. Bilans 3-2, czasu mało a kolejne spotkanie już za 21 godzin z Pacers.

Zdecydowanie lepiej mecz rozpoczęli goście. Pierwsze punkty spotkania zdobył Courtney Lee, odpowiedź ze strony Bulls, a konkretnie Wade’a była szybka, niestety kolejne 4 minuty dały duże prowadzenie zespołowi jeffa Hornacek’a. 22 do 6. Mecz życia rozgrywali w tym fragmencie Lee i Porzingis, którzy w 1 kwarcie zdobyli w sumie 18 punktów, trafiając 8 z 9 rzutów z gry. Pierwsze punkty przeciw Bykom rzucił też Derrick Rose

{vine}5DtEA7FqnzW{/vine}

Chicago rozegrało bardzo słabe 12 minut, grając bez tempa w ataku, bez zaangażowania w obronie, w końcówce ćwiartki dzięki punktom McDermotta oraz pięknym jumperze Wade’a w ostatniej akcji udało się zmniejszyć przewagę Knicks do 9 punktów.

Drugą kwartę od celnej trójki nad Porzingisem zaczął Wade.

{vine}5DFzJuQ0J5r{/vine}

Na 5 kolejnych punktów Knicks odpowiedział kolejnym celnym rzutem z dystansu Dwyane oraz efektownym rzutem Isaiah Canaan.  

W połowie drugiej kwarty Wade trafił trzeci z rzędu rzut zza linii 7,24m. był to jego ósmy celny rzut z dystansu w piątym meczu. W całym poprzednim sezonie trafił ich siedem. Zdecydowanie lepsze tempo, więcej ruchu bez piłki, pozwoliło Bykom bardzo szybko odrobić stratę do gości.

Nikola Mirotic to człowiek zagadka – na bronionej połówce dał się ogrywać Kristapsowi, na atakowanej w czasie 2 minut trafił 2 ważne trójki i to dzięki jego rzutom Bulls wyszli na pierwsze prowadzenie w meczu.

{vine}5DFmvttvFnt{/vine}

Mimo, że w ostatnich akcjach drugiej kwarty Bulls grali chaotycznie, wygrali tą ćwiartkę 34-24, wygrywając po pierwszej połowie 57-56.

Po stronie Knicks 16 punktów miał Kristaps, Derrick Rose 6 punktów, 4 zbiórki, 5 asyst. Po stronie Chicago 19 punktów uzbierał Wade, 12 Niko, 11 Jimmy.

Po przerwie w mecz lepiej wszedł zespół Knicks prowadzony przez Carmelo Anthonego. Melo zdobył w trzeciej kwarcie 11 punktów i dzięki wsparciu świetnego Lee, Porzingisa oraz Rose’a goście dali radę odskoczyć w pewnym momencie nawet na 7 punktów. W końcowych minutach najpierw Jimmy, następnie genialny Wade odrobili część strat; przed ostatnią kwartą NYK wygrywali 81-84.

Ostatnią część spotkania Bulls zaczęli ustawieniem Canaan, Wade, Doug, Niko i Bobby. Knicks zaczęli od runu 10-0 i w niecałe 3 minuty odskoczyli na 13 punktów. Bulls, a szczególnie duet Wade/Butler starali się szarpać, sporo był izolacji i gry w kontakcie na faul. Efektem tego były szybko złapane 2 faule Porzingisa, który z 5 przewinieniami na koncie zszedł z parkietu w połowie ostatniej kwarty.

W transie był Wade, który w tym momencie miał już 29 punktów

{vine}5DFUOYFaQlJ{/vine}

W kolejnych akcjach Dwyane praktycznie w pojedynkę odrobił część strat, niestety na 1:30 przed końcem Derrick Rose trafił akcję 2+1 po której goście z powrotem wyszli na 9 punktów przewagi.

W odpowiedzi trafił Butler, niestety na 50 sekund przed końcem kryty przez Butlera Carmelo trafił najważniejszy rzut meczu.

Plusy: 

Dwyane Wade - Wade robił wszystko czego byśmy mogli oczekiwać. 35 punktów, 10 zbiórek, 5/7 zza łuku. Na delikatny minus zasługuje fakt, że z Wade'm Bulls byli -24 w stosunku do Knicks.

Jimmy Butler - Usunął się na drugi plan kiedy szło Dwyane'owi. 26 punktów, 11/11 z linii osobistych, taka linijka jest lepiej jak dobra

Walka na desce - Bulls w ogólnym rozrachunku wygrali zbiórki 42-40 i wielka w tym zasługa walki na atakowanej tablicy. Bulls mieli 15 ofensywnych zbiórek ( po 4 Gibson i Lopez )

Do plusów doliczam też moją subiektywna ocenę, że mimo porażki i dośc przeciętnej gry, to nawet tak grający zespół Chicago chce i da sie oglądać 

Minusy: 

Rajon Rondo - tak grający Rondo to niestety kula u nogi. W dotychczasowych spotkaniach broniły go asysty i nakręcanie partnerów w ofensywie. Dziś był totalnie bezproduktywny, na tle Derricka wyglądał gdyby biegał z obciążeniem. Zero kreatywności, szybkie pozbywanie się piłki już na 8-9 metrze, 2/10 z gry, to wszystko za mało.

Nikola Mirotic/Taj Gibson - Nasi skrzydłowi zupełnie nie radzili sobie z Kristapsem. Serio widzieliście, że Porzingis miał wieksze problemy w ataku kiedy po przejęciu brali go Butler i Wade. Szczególnie Niko był praktycznie w każdej akcji o metr za daleko i o pół sekundy za późno.

Doug McDermott - biegał, biegał, biegał i w sumie tylko tyle zrobił na parkiecie. Jego efektywność w ofensywie została dziś na rozgrzewce

Fred Hoiberg - tak naprawdę po raz pierwszy w sezonie mam zastrzeżenia do reakcji trenera na to co dzieje się na parkiecie. Już w pierwszej kwarcie kiedy po fatalnym początku Knicks wygrywali 22-6 zabrakło mi odpowiedzi, wzmocnienia defensywy, odcięcia od gry kogoś z dwójki Lee/Porzingis kiedy byli w gazie.

Standardowa rotacja ( czyt. Doug za Wade'a + Niko za Gibsona ) nie dała nam żadnego upgrade'u. Zabrakło mi albo odcięcia gry w paint i eliminacji wjazdów Rose'a, Lee, lub zwiększenia tempa i gry niskim ustawieniem. 

 Marcin Więckowski

Oceny:

Dwyane Wade   1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 4.56 (33 Votes)
Jimmy Butler   1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 4.08 (33 Votes)
Rajon Rondo    1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 1.27 (32 Votes)
Robin Lopez   1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 1.83 (30 Votes)
Taj Gibson   1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 3.56 (33 Votes)
Nikola Mirotic   1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 3.00 (32 Votes)
Bobby Portis    1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 1.80 (25 Votes)
Isaiah Canaan   1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 1.96 (27 Votes)
Cristiano Felicio   1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 2.02 (28 Votes)
Jerian Grant   1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 1.46 (26 Votes)
Doug McDermott   1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 2.28 (29 Votes)

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież