Zaloguj

Zaloguj

40824737 1629273500510032 5803685742538391552 n

Siema wszystkim! W ostatnim czasie zdałem sobie sprawę, że z każdym kolejnym miesiącem, rokiem, nocą, wraz z upływającym czasem spełnianie się w roli fana, w roli osoby po części będącej pionierem tego co robimy jako fani Bulls w Polsce przynosi mi niesamowitą radość.

Wiecie co udało Nam się zrobić w ciągu 2 lat? Zrealizowalismy 2 fantastyczne imprezy zrzeszające i integrujące fanów, zostalismy docenieni przez organizację z Chicago, przez mistrza NBA Stacey Kinga, na Naszej imprezie był pierwszy polak w NBA, czyli Czarek Trybański, wystąpiłem w radiu Weszło FM, a na kolejnej imprezie będę miał przyjemnośc rozdawać gadżety, które są MADE IN USA! 

Z racji, że lubię wyzwania pracujemy nad czymś dużym na zlot, a dodatkowo rozpoczynamy dziś cykl krótkich tekstów na zasadzie Q&A z osobami bezpośrednio związanymi z Chicago Bulls! Takich rzeczy nie robi nikt inny, na start poznajcie bliżej Justina Romana, czyli hosta/spikera w trakcie domowych spotkań Byków! W każdym spotkaniu duet Justin/Cortney zagrzewają fanów, powodują usmiech i dzieci, prowadzą konkursy i odpowiadają za atmosferę w United Center.

1. Jak się zaczęła Twoja przygoda z pracą dla Chicago Bulls jako host w United Center?

Justin - Odpowiedni czas, odpowiednie miejsce, poważnie to wszystko. Byłem fanem Chicago Bulls, dorastałem w czasach ery Jordana, juz jako osoba dorosła byłem przez 5 lat z rzędu posiadaczem biletów na spotkania Chicago co dało mi tą szansę. Dodatkowo byłem 14 lat prezenterem w stacji radiowej w Chicago, więc kiedy pojawiło się wolne miejsce na stanowisko hosta, ludzie z organizacji sami się ze mna skontaktowali, zgodziłem sie oczywiście od razu.

2. Pracujesz w United Center, jesteś też fanem, musi pojawic sie pytanie jaki jest Twój ulubiony gracz Chicago teraz, kogo podziwiałeś w poprzednich latach?

Jak wspomniałem w pierwszym pytaniu wychowałem się w erze Jordana, ulubionym graczem był i jest Michael Jordan, ulubionym i najwybitniejszym w historii. Dodatkowo uwielbiałem Scottie Pippena, Dennisa Rodmana i Horace Granta.

3. Czy jakieś spotkanie Chicago zapadło ci szczególnie w pamięć? Jeśli nie spotkanie może byłeś kiedyś świadkiem jakiejś ciekawej historii w czasie meczu?

Najbardziej w pamięć zapadł mi pierwszy rok w roli hosta na meczach Chicago. Zrobilismy wtedy Playoffy, to było niesamowite doświadczenie i przeżycie. Takich samych emocji oczekuje w tym roku.

4. Co w Twojej pracy jest najfajniejsze, co spprawia problemy i jest cięzkie?

Patrząc na całkoształt, wszystko w mojej pracy jest cool. Dla dziecka, które dorastało w Chicago, dorastało w okresie magii Jordana, w czasie zdobycia 6 tytułów mistrzowskich...taka praca to spełnienie marzeń.

Do ciężkich rzeczy można zaliczyć czas, rano jestem prezenterem radiowym, często jestem na nogach od 3:30 rano, spotkania Byków nie kończą się przed 22:00, cały dzień potrafi być wyczerpujący. Ale kocham moje oba zajęcia, to wymarzona praca.

5. Są w obecnych czasach w Chicago spotkania, na które Ty, fani, gracze reagują inaczej niż na resztę? W latach 80-tych i 90-tych wszyscy w Chicago wyczekiwali rywalizacji z Celtics, Pistons później Knicks. Czy teraz jest jakiś gracz, lub zespół na który czekacie "bardziej"?

Powiedziałbym, że taka osobą jest LeBron James. Za każdym razem kiedy przyjeżdża do miasta fani naprawdę dają radę a na hali jest inaczej niż zawsze. Zobaczymy jak to będzie teraz, jako gracz Lakers przyjedzie w sezonie tylko raz.

Na dziś to tyle. Dajcie znać w komentarzach co myślicie o takim cyklu na stronie, jesteście na tak?

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież