Zaloguj

Zaloguj

5slo7qvovj041

W poprzednim tekście wypunktowałem fajne moim zdaniem momenty z tego sezonu, z racji darmowego League Passa, warto chyba też zrobić listę spotkań, które moim zdaniem warto sobie przypomnieć i obejrzeć albo raz jeszcze, albo w końcu. I uwaga, nie będą to tylko spotkania Byków
 
(mecze będą celowo bez wyników)

25.10.2019 Chicago Bulls – Memphis Grizzlies

Pierwsze w sezonie zwycięstwo Byków, pierwszy mecz w którym gorący był duet LaVine/White. Panowie skończyli mecz z 62 punktami na koncie, trafiając 8 z 16 trójek

12.11.2019 New York Knicks – Chicago Bulls

Czwarta kwarta to był ogień, Coby White tego dnia dosłownie zapłonął w ostatnich minutach spotkania. Jedno z najciekawszych spotkań Chicago, gdzie na + można było zapisac występy Coby’ego, Zacha, Wendella, Dunna, Lauriego i Ryana.

23.11.2019 Chicago Bulls – Charlotte Hornets

88 punktów obu zespołów w 4 kwarcie, rekordowy wieczór Zacha LaVine’a. Ten mecz to jest absolutne „must see” dla każdego z Nas

11.12.2019 Atlanta Hawks – Chicago Bulls

Ofensywne flow, jakie Byki miały tego wieczoru to była poezja i elita ligi. 57% z gry, 46% zza łuku, 32 asysty i totalna kontrola wyniku przez pełne 48 minut, polecam w 100%

14.12.2019 Los Angeles Clippers – Chicago Bulls

W tych rozgrywkach każde zwycięstwo z zespołem będącym nad kreską było na wagę złota. Ten mecz to w oczach paru osób w tym i mnie miał być przełom. All Star Zach, Lauri z potężnym double-double, warto to nadrobić

15.01.2020 Washington Wizards – Chicago Bulls

To było drugie zwycięstwo nad Wizards w ciągu dwóch tygodni. 7 graczy uzyskało podwójna zdobycz punktową, Kris Dunn wykonał gigantyczną pracę w obronie Beala, klasą sam dla siebie był Zach. Od tego spotkania zaczęliśmy głośno mówić w kontekście powołań do meczu gwiazd, że Zach > Bradley.

18.01.2020 Cleveland Cavaliers – Chicago Bulls

Drugi najlepszy mecz sezonu Zacha, jedna z połówek tego meczu to w jego wykonaniu było czyste złoto. Obrona Byków wymusiła tego wieczoru sporo strat Kawalerzystów, w efekcie zespół miał rekordowe w sezonie 18 przchwytów!

25.01.2020 Chicago Bulls – Cleveland Cavaliers

One man show w wykonaniu Zacha, do tego jeden z najlepszych w sezonie występów profesora Satoransy’ego. Jeśli nie chcecie obejrzeć całego meczu to 3 kwarta jest po prostu obowiązkowa.

23.02.2020 Washington Wizards – Chicago Bulls

W dużym skrócie to był ten mecz w którym 53 punkty i pomeczowe łzy Bradleya Beala, musiały uznac wyższość 65 punktom duetu Zach/Coby! Genialna kanonada z obu stron.

02.03.2020 Dallas Mavericks – Chicago Bulls

Nie mam pojęcia w jaki sposób Chicago wygrało to spotkanie. To nie był dobry mecz, ale Dallas i Luka mieli tego wieczoru jeszcze gorszy dzień jak Byki. Żaden z graczy Chicago nie zdobył więcej jak 20 punktów, w pierwszej piątce nie widzieliśmy ani Zacha, ani Lauriego. To był pierwszy mecz Otto Portera po długiej przerwie.

 

Czas na parę spotkań byłych zawodników Chicago

18.01.2020 Detroit Pistons – Atlanta Hawks (Derrick Rose)

Derrick miał w tym sezonie najdłuższą w karierze serie spotkań z +20 punktami na koncie. W trakcie tej serii Pistons zagrali „1” naprawdę świetny mecz, właśnie ten z Atlantą. Poza Rose’m to były kapitalne zawody Drummonda, Morrisa i Mikhailuka.

28.02.2020 Detroit Pistons – Phoenix Suns (Derrick Rose)

Punktowo to był najlepszy mecz Derricka w tym sezonie, co w połączeniu ze zwycięstwem Pistons było rzadkością w tym roku.

03.12.2019 Toronto Raptors – Miami Heat (Jimmy Butler)

Miami Heat byli chyba największą niespodzianką tego sezonu. Młody zespół ułożony wokół głodnego zwycięstw Butlera lali w swojej hali kolejno wszystkie mocne zespoły ligi.

Przeciwko aktualnym mistrzom Jimmy, zaliczył pierwsze w sezonie Triple-Double, a Heat zaliczyli niezwykle cenne zwycięstwo w Kanadzie.

06.12.2019 Miami Heat – Washington Wizards (Jimmy Butler)

Drugie triple-double w 3 dni? W Grudniu Jimmy był człowiekiem instytucją!

10.12.2019 Atlanta Hawks – Miami Heat (Jimmy Butler)

Trzecie triple-double w ciągu tygodnia + 3 graczy Heat z dorobkiem +30 punktów! Oglądałem ten mecz i z pełną świadomością mówię, że to Najlepszy drużynowo mecz tego sezonu! Miami grało w 8, skończyli spotkanie z wynikiem 35 asyst i pamiętacie słynnego mema w którym Trae Young patrzy się w stronę fanów Heat i krzyczy „it’s over” -> tak to był ten mecz!

 

Dopisalibyście cos do tej listy?

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież