Zaloguj

Zaloguj

Zach LaVine is welcoming of Wendell Carter Jr s foray into leadership role

Sezon zbliża się wielkimi krokami, za parę dni początek Mistrzostw Swiata, potem chwila oddechu, Preseason i zaczniemy zabawę z sezonem 2019/20. Czy będzie to przełomowy sezon? Czy Chicago awansuje do PO? Czy doczekamy sie reprezentanta podczas ASW? W najbliższym czasie postaramy się poodpowiadać na te pytania oraz będziemy typować kto będzie w najbliższych kilkunastu miesiącach zaskoczeniem na plus, a kto rozczarowaniem. Dzis krótko i pozytywnie -> kto będzie w najbliższym sezonie najlepszym graczem, oraz kto zanotuje Naszym zdaniem największy postęp. W komentarzach dajcie znac czy się z nami zgadzacie :)

  1. Kto według Ciebie będzie w najbliższym sezonie najlepszym graczem Byków?

Marcin – Zach czy Lauri, LaVine czy Markkanen…Jesteśmy w tak „komfortowej” sytuacji, że mamy przed sezonem teoretycznie gotowy projekt pt. Lauri/Zach, z którego jeden moim zdaniem na bank znajdzie się w składzie na najbliższy All Star Game w Chicago. Jeśli mam wytypować MVP Chicago Bulls 2019/20, to w mojej opinii będzie to Zach. Nadchodzi era wysokich, to nie podlega dyskusji, natomiast z każdym kolejnym miesiącem, highlightem, przeciekiem z letnich treningów LaVine’a jestem autentycznie zakochany w tym gościu. Nie bądźmy zdziwieni jak nieraz w czasie spotkań usłyszymy od komentatorów słynne „TOO FAST, TOO STRONG, TOO GOOD”…z tym, że teraz będziemy tak podziwiać nie Derricka, a Pana Air LaVine.

Marek - Nadchodzi czas Lauriego – nie mam wątpliwości, że to on w przyszłym sezonie będzie naszym graczem numer jeden i wspierany naprawdę solidnym rosterem zagra swój sezon życia, w którym co najmniej otrze się o poziom All Star. Mieliśmy erę Jordana, mieliśmy erę przed nim, mieliśmy okres biedy, był czas Rose’a, potem znów tanking – teraz czas na erę Markkanena i nadejście nowej ery wysokich graczy w NBA. Mocno w to wierzę i jedynie kontuzje mogłyby przesympatycznemu Finowi utrudnić ‘zmienianie świata’.

Czarny Kapelusz - Zach LaVine – kiedy jak nie teraz. Patrząc na to jak ruszał się w zeszłym sezonie widać, że po kontuzjach nie ma już śladu. Widzieliśmy już mecze gdzie rzucał +30, widzieliśmy takie, które wygrywał w ostatnich sekundach. Jeśli tylko będzie potrafił dogadać się z trenerem ( a wierzę, że tak ) to będzie osobą, która w tym sezonie zaprowadzi nas co najmniej do finału konferencji.

DwaŁańcuchy - Zach Lavine. To był dla mnie trudny wybór bo przecież jest jeszcze Lauri, jednak na dzień dzisiejszy, patrząc na to jak Zach grał w ostatnim sezonie i na to jak ciężko pracuje w offseason … sky is the limit. Kto wie, być może doczekamy się gracza Bulls w All Star Game ? Zach z pewnością ma na to szansę. All Star Weekend w Chicago, czekamy Panie Lavine.

Jacek - Moim zdaniem z najlepszej strony pokaże się Zach LaVine. Już zeszły sezon udowodnił, że wraca do coraz lepszej formy, poprawił się w wielu elementach i zrobił duży postęp na parkiecie. Jeśli tylko zdrowie mu dopisze, to nadal będzie ciągnął drużynę do spółki z Markkanenem, będąc najlepszym strzelcem.

  1. Kto zrobi największy postęp? typujemy Bycze MIP.

Marcin – bez dyskusji Wendell Carter Jr. Niektóre źródła i obserwatorzy wskazują, że Carter Jr. w przyszłości może być dla Byków ważniejszą postacią niż Lauri, nie nie żartuje. Przypomnijmy tylko, że Wendell w swoim 8 spotkaniu w lidze zrobił mecz na poziomie 25 punktów, 8 zbiórek, 5 asyst, 3 przechwytów i 3 bloków…Moim zdaniem po odejściu Robina Lopeza i miejmy nadzieję w pełnym zdrowiu Carter Jr. jest wstanie stać się już w tym roku czołowym rim protectorem NBA. Inteligencja, zmysł w obronie, chłodna głowa, to będzie rok Wendella!

Marek - Zakładając, że nie możemy jeszcze mówić o postępie wśród rookie - tutaj liczę przede wszystkim, że znacznie lepiej niż wskazywałby na to numer draftu, pokaże się Gafford. Stawiam na Wendella Cartera Jr. Przecież nie bez powodu przywiozłem w wycieczki do Chicago właśnie jego koszulkę. W swoim rookie sezonie dał nam jedynie przedsmak umiejętności i tylko kontuzje nie pozwoliły mu odkryć głębi swojego potencjału. 10 ppg i 7.0 rpg powinno być znacznie łatwiej pobić, ponieważ na pewno wzrośnie jego czas na parkiecie (w zeszłym roku było to średnio 25 minut na mecz) i odpadnie mu konkurencja na tej pozycji. To on, o ile tylko to będzie możliwe zdrowotnie, powinien wychodzić w pierwszej piątce i w różnych kombinacjach być wykorzystywany jako mobilny center.

Czarny Kapelusz - Patrząc przez moje byczoptymistyczne okulary odpowiem, że nasza ulubiona postać z bajki, człowiek, który ma warstwy, pierwszy czarny ogr Cristiano Felicio. Widzę to tak, przez poprzedni sezon przyzwyczaił siebie i towarzyszy życia do tego, że nic się nie robi a ogromna kasa wpada na konto. I wyobrażam sobie, że mogło tak być, że któregoś pięknego wieczora usiadł sobie na ganku i spojrzał na swoje włości zastanawiając się co zrobić by stan posiadania utrzymać. Myślał i myślał aż w końcu wpadł na to ( tak, myślę, że wymyślił to sam). A mianowicie stwierdził, że żeby taki stan rzeczy utrzymać i móc dalej nic nie robić to trzeba w nadchodzącym sezonie zagrać jak All Star. A jak wymyślił tak mam nadzieję zrobi. Zatem panie i panowie zapraszam by śledzić sezon a po tym jak zagramy w finale odszczekać słowa, które w trakcie czytania tego tekstu poleciały w stronę biednego autora.

DwaŁańcuchy - No brainer – Wendell Carter Jr. Niedoceniony i pomijany na koniec sezonu, który musiał przedwcześnie zakończyć z powodu kontuzji. Wendell ma wszystko by stanowić fundament tej drużyny i stworzyć świetny frontcourt w duecie z Laurim. W tym offseason spotkałem się już z opiniami, że z biegiem czasu to nie Lauri czy Zach a właśnie Wendell może być najlepszym zawodnikiem Bulls i nie są to bezzasadne prognozy. Rośnie nam gwiazda. Wszystko czego trzeba nie tylko jemu ale i całej drużynie to zdrowie.

Jacek - Tutaj stawiam na młodych Lauriego i Wendella. Mam cichą nadzieję, że to nasz podkoszowy wybrany z 7 pickiem w zeszłym roku wejdzie na jeszcze większy poziom i będzie ciężką przeprawą zarówno w defensywie jak i w ataku. Liczę również na dobry rozwój Cobe’ego White’a.

 

Najlepszy mecz LaVine'a z zeszłego sezonu

Najlepszy mecz Cartera Jr. z zeszłego sezonu

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież