Zaloguj

Zaloguj

ct wendell carter bulls photos 013
Sezon się rozkręca, Byki grają w kratkę i ciężko na tą chwilę stwierdzić w jakim miejscu zespół będzie w momencie kiedy do rotacji i gry wrócą Lauri, Kris, Bobby i Denzel. Po 14-stu rozegranych meczach Chicago traci zaledwie 2 mecze od pierwszej ósemki wschodu, jest też 2 porażki od najgorszego bilansu w konferencji. Zamiast gdybać co będzie, sprawdźmy na szybko w cyfrach co jest na ten moment i prześwietlmy Byki w liczbach.
Na pierwszy rzut poszczególni gracze i ich dorobki:
 
Zach LaVine – po pierwsze Zach ma wciąż zaledwie 23 lata, po drugie średnie na poziomie 27/5/4 w ostatnich 30 latach w tak młodym wieku osiągali jedynie Jordan, James i Durant. Zach dobrze odnajduje się w roli lidera teamu, na którym nie ciąży żadna presja. Często forsuje grę, ale ma to swoje usprawiedliwienie bo od początku roku widzimy, że ofensywa Chicago, szczególnie w kluczowych akcjach opiera się głównie na grze pod niego. Na dziś LaVine to 5 strzelec ligi, nie skończy sezonu na tak wysokim miejscu, ale mamy na lata Shooting Guarda, który daje jakość, efekty specjalne i tempo w ataku. Gdzieś po cichu Zach pisze też swoją historie w organizacji i ciągnie serie 14-stu kolejnych spotkań z +20 punktami na starcie sezonu. Do tej pory Najlepszy start miał Michael Jordan, który ponad 20 oczek notował w 20-stu kolejnych meczach.
 
Wendell Carter Jr. - #ROTY ! Wendell to czyste złoto, patrząc na poszczególne kategorie statystyczne debiutantów Carter Jr. zajmuje następujące miejsca:
Punkty – 6
Zbiórki – 2
Bloki – 1 (7 w całej lidze)
Asysty – 4
Przechwyty – 3
Efektywność - 3
Wszystko na przyzwoitych procentach (47% z gry, 31% zza łuku, 77% z linii osobistych), wszystko poparte solidnych Net ratingiem (+1)
Wendell jest niesamowicie inteligentny, opanowany. W pierwszych spotkaniach sezonu widać było strach i respekt przed rywalami, teraz, po upływie kilkunastu spotkań śmiało można powiedzieć, że Carter Jr. chłonie NBA, analizuje swoje błędy i rywalizuje jak równy z równym.
Pojawiaja się już za oceanem artykuły, w których czarno, na białym dziennikarze argumentują, czemu ofensywa Byków powinna w coraz wiekszym stopniu bazować na jego talencie i roziaganiu gry. Jestem przekonany po miesiącu rozgrywek, że Byki dokonały kapitalnego wyboru stawiając na Wendella w drafcie.
 
Ryan Arcidiacono – tutaj będzie mała bomba. Ryan ma trzeci w lidze wskaźnik rozdanych asyst do popełnionych strat o czym pisałem na facebooku, ale i 2 Offensive rating w lidze! Zespół z Ryanem na parkiecie rzuca 136 punktów na każde 100 posiadań.
 
Jak wyglądają podstawowe cyfry jeśli spojrzymy szerzej na cały team:
 
Punkty – Byki rzucają w każdym spotkaniu średnio 105,9 punktów co jest niestety dopiero 23 wynikiem w lidze. Tracąc średnio 111 punktów na mecz, możemy pochwalić się 22 obroną.
Po Preseason przynajmniej Ja sporo pisałem o tym, że mocna stroną Chicago powinno być tempo i ilość szans/rzutów. Tymczasem jako zespół Bulls oddają „zaledwie” 87 rzutów z gry w każdym spotkaniu co również jest dopiero 23 wynikiem. Delikatnie lepiej wygląda selekcja rzutów i skuteczność;
45% z gry, 35,9 z obwodu, 77 z linii osobistych to odpowiednio 17-sty, 15-sty i 14-sty wynik.
Kryminałem jest za to zbiórka, 42 zbiórki na mecz to 27 wynik w lidze, a 7,9 ofensywnych zbiórek w każdym meczu daje Bykom zaszczytne ostatnie miejsce.
 
W wolnej chwili, mam nadzieję w weekend postaram się przeanalizować więcej szczegółów. Tymczasem dobrego dnia , dziś o 01:30 Bulls grają wyjazdowy mecz z grającymi zdecydowanie poniżej oczekiwań Boston Celtics.
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież