Zaloguj

Zaloguj

gettyimages 929962370

Kiedy tylko pojawiła się informacja o zawarciu two-way contractu z Rawle Alkinsem, pierwsze co zrobiłem to zadałem na Twitterze pytanie Karolowi Śliwie ( karolsliwa.blox.pl ), który opisywał Nam szerzej sylwetkę Lauri Markkanena, czy podpis kolegi z uczelni może mieć drugie dno? Karol odpisał

„keep your Star happy”.

Po przejrzeniu paru filmów, odtworzeniu jego sylwetki i relacji z Finem, nie można odnieść innego wrażenia. W całym tym letnim szaleństwie, negocjacjach z LaVine’m, wyłożeniu dużych pieniędzy dla Jabari Parkera, Front Office Chicago zrobił delikatny, nic nie kosztujący ruch w kierunku Lauriego dodając do rosteru kolegę z College’u.

Co wiemy o atletycznym guardzie? Posiłkując się notatkami na jego temat ze strony nbadraft.net to co mi się rzuciło w oczy, a co dla Bulls może być istotne:

Mocne strony: Systematyczny-powtarzalny rzut, bardzo silne-długie ramiona, jest skuteczny w akcjach 1na1, umie korzystać i lubi grę na kontakcie z obrońcą, ma dobry rzut po 2-3 kozłach,

dobrze zastawia obrońców w walce o zbiórkę, dobrze pracuje w obronie, potrafi kryć większych od siebie

196cm. Wzrostu i ponad 207cm. Wingspan to bardzo duzy atut.

Jak dla mnie wypisz wymaluj David Nwaba z dodatkiem rzutu po koźle i paroma centymetrami więcej.

Słabe Strony: Nie zawsze dobra selekcja rzutów, ma skłonności do faulowania graczy bez piłki, nie lubi brać na siebie ciężaru gry – akurat ostatnie nie powinno mieć dla Bulls większego znaczenia.

W notatkach z draft combine można znaleźć informacje, że Alkins ma jeszcze dużo przestrzeni do rozwoju swojego rzutu, z cyfr jakie osiągał przez 2 lata gry na uczelni niekoniecznie widać jakikolwiek progres w %. Z gry odpowiednio 46% na pierwszym i 43% na drugim roku, % celnych rzutów za 3, to odpowiednio 37% na pierwszym i 35,9% na drugim roku, spadek mimo mniejszej ilości prób zza łuku.

Jak na swoją pozycje i warunki bardzo dobrze zbiera ( prawie 5 zbiórek/mecz ), ale traci tez sporo piłek, w przeliczeniu PER36 w minionym sezonie było to niemal 3,5 straty co mecz.

Nic tylko trzymać kciuki zeby bocznymi drzwiami podobnie jak Blakeney wywalczył sobie miejsce w rotacji, bądź po prostu w NBA

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież