jimmy butler taj gibson

To już 6 odsłona serii Windy City News. To także 6 tygodni moich prób dostarczenia wam przyswajalnego przeglądu informacji związanych z naszą ulubioną drużyną.
Pamiętajcie, że to Wy – czytelnicy – jesteście adresatami tego cyklu i jeżeli macie jakiekolwiek sugestie to piszcie śmiało w komentarzach.
W dzisiejszym wydaniu nie sposób było pominąć wzruszające powroty przy okazji pełnego podtekstów spotkania z Minnesota TimberBulls Timberwolves, o którym będzie dosyć obszernie. Do tego mały update dla zainteresowanych stanem zdrowia naszego rozgrywającego, krótko o trade deadline i inne mniej lub bardziej ciekawe rzeczy.
Zapraszam.

Powroty i podteksty

Piękny video tribute prawda? Isiah Thomas podobno oczekuje podobnego od Cavs.
No dobra, żarty na bok.
Jimmy i Taj zasłużyli na takie podziękowania od organizacji jak i na zgotowane im przez fanów Byków owacje.
Powrót do Windy City zaliczył też były trener Bulls Tom Thibodeau. Powrót spektakularny bo chyba nikt z nas jeszcze nie widział żeby trener dostał technika za to, że krzyczy na swojego gracza (biedny KAT).
Naprzeciwko siebie stanęli Taj Gibson i Jimmy Butller oraz mający wiele do udowodnienia Zach LaVine i Lauri Markkanen. Możemy żałować, że Dunn nie był zdolny do gry. Już zacieram ręce na kolejne spotkanie z Wolves.
Jimmy i Zach dali kibicom dokładnie to po co przyszli, a sam LaVine (35 punktów) zrobił wszystko by przekonać niedowiarków, że był wart swojej „ceny”.
Poniżej kilka wypowiedzi zawodników:
Taj Gibson: „Wykonywałem swoją pracę podczas gry tutaj. Każdej nocy chciałem dawać przykład, grać na maxa, każdej nocy zostawiałem serce na parkiecie dla tego miasta. Mam nadzieję, że zostanę dobrze przyjęty, zawsze dawałem z siebie wszystko dla tych kibiców.”
Jimmy Butler: „Zawsze rozmawiamy o Chicago… Ponieważ jestem nadal z tym samym sztabem trenerskim, który miałem przez całą karierę w Chicago. Rozmawiamy o tym codziennie. Chicago, Chicago, Chicago… To był wspaniały czas.”
„Dla mnie to kolejny mecz koszykówki. Gram żeby wygrać. Mam zamiar tam wyjść, podawać kiedy nie będę miał czystej pozycji i rzucać kiedy będę ją miał. Mam nadzieję, że zagramy trochę lepiej w obronie.”
„Mam wielkie szczęście, że mogę grać w koszykówkę każdego dnia i jest to moja praca. Wiem, że wszyscy chcą usłyszeć jak bardzo się cieszę, że wracam ale nie powiem tego bo zamierzam wyjść na boisko z tym samym nastawieniem „killera” co zawsze. Zrobię swoje i postaram się pomóc drużynie w odniesieniu zwycięstwa.”
Po meczu Jimmy mówił jeszcze „Było dobrze. Wszyscy wiedzą, że kocham tę organizację, miasto i kibiców. Ja i Taj ciągle o tym rozmawiamy, to tutaj się wszystko zaczęło. Wspaniale było zobaczyć znajome twarze.”
„Co do wymiany, nie sądzę żeby czas wyleczył rany.”
„Cieszę się z kierunku, w którym zmierzają Bulls, zasługują na to. To miasto na to zasługuje.”
Zach Lavine: „Jimmy to świetny gracz, prawdziwy alpha. Ja natomiast nie zamierzam poddawać się przed kimkolwiek. Myślę, że to był dobry mecz.”
Przed meczem Zach wypowiedział się jeszcze na temat przedsezonowej wymiany„Nie wolno się złościć, trzeba zrozumieć te decyzje podejmowane przez organizację. Czasami może Cię to przerosnąć jeżeli czujesz się związany z zespołem. Jak już mówiłem, jesteśmy przyjaciółmi mimo wszystko i mam wrażenie, że byłoby ciężko całej naszej trójce (Zach, KAT, Wiggins) pozostać na długo w jednym zespole. Cieszę się ich obecnym sukcesem. Wszyscy wykonują ciężką pracę, ta wymiana pozwoliła im znaleźć się w miejscu, w którym się teraz znajdują. Nie chowam urazy. My w Chicago też znajdziemy się w tym miejscu (czołówka tabeli).”

Trade Deadline

Szybkie podsumowanie trade deadline w naszym wykonaniu:
- Jameer Nelson - zawodnik pozyskany od Pelicans w wymianie z udziałem Niko został oddany do Pistons za Willie Reeda i prawo do wymiany 2 rundowych picków w drafcie 2022. Reed został następnie zwolniony.
- Bulls pomogli wyczyścić salary Portland Trade Blazers pozyskując pieniądze i Noah Vonleha. Wciąż młody, 22 letni PF/C był 9 wyborem draftu 2014. Portland otrzymali prawa do Milocana Rakovica.
- Tonny Allen (podobnie jak Nelson pozyskany w wymianie z Pelicans) został zwolniony.

Thibodeau chwali Dunna

PI NBA Kris Dunn Minnesota Timberwolves 062516.vresize.1200.675.high .93

Thibs zabrał głos na temat swojego byłego podopiecznego i docenił jego pracę w tym sezonie.
„Miałem bardzo dobre przeczucia co do Krisa kiedy wybraliśmy go w drafcie.” powiedział Thibs.
„I miałem przeczucie, że ten sezon będzie świetny w jego wykonaniu, nie tylko z uwagi na jego wypowiedzi kiedy rozmawialiśmy latem ale też dlatego, że szła za nimi ciężka praca przed tym jak doszło do wymiany. Kris to bardzo mądry dzieciak. Jest twardy i bardzo zmotywowany.”
„Jeżeli chodzi o defensywę to miał to w sobie od początku. Nad aspektem ofensywnym bardzo mocno pracuje i widać, że zbiera teraz owoce swojej ciężkiej pracy.” mówił trener Timberwolves.

Bulls wysoko na liście Forbes'a

image4

Jak co roku Forbes opublikował listę przedstawiającą wartość poszczególnych zespołów NBA.
Jak widać wyniki sportowe nie zawsze przekładają się na wartość organizacji czego dowodem jest fakt, że na pierwszym miejscu znaleźli się New York Knicks.
Dla nas dobrą wiadomością jest 4 miejsce Chicago Bulls. To powinno tylko utwierdzić nas w przekonaniu, że mamy do zaoferowania fantastyczny rynek podczas walki o zawodników we Free Agency.
Według Forbes’a Bulls uzyskali w zeszłym roku przychód w wysokości 95 mln $ co jest dużo wyższe od wynoszącej 52 mln $ średniej w NBA.

Portis o przeszłości i teraźniejszości

170210 portiss

Mecz z Timberwolves był też okazją dla Portisa aby stanąć twarzą w twarz ze swoim były mentorem Tajem Gibsonem. Przed meczem Bobby wypowiadał się na temat swoich byłych kolegów i obecnej roli w rotacji Bulls.
„To będzie dobra zabawa i dużo trash talku.” Powiedział Portis.
„Taj i Joakim (Noah) zawsze kazali mi być skoncentrowanym i dawać z siebie wszystko. Przede wszystkim chcę grać dla zespołu.”
„Nieważne czy gram w pierwszej piątce czy wchodzę z ławki, chcę być produktywny. Moja rola nie ma wpływu na to jak gram. Staram się grać agresywnie.”
„W końcu mam szansę na grę. Napinanie mięśni po udanych akcjach to czysta zabawa, staram się wrócić do tego co robiłem w college’u, odzyskać tamtego siebie.”
„Muszę kontynuować dotychczasową pracę. Niebo jest limitem dzięki temu jak pracuje.”
„Fajnie jest grać z tymi ludźmi, których teraz mamy w zespole ponieważ nikt nie gra samolubnie, chcemy wygrywać i razem stawać się lepsi. To najlepsze co możemy zrobić w tym roku, poznać swoje mocne i słabe strony abyśmy mogli nad nimi pracować podczas offseason.”

Powrót Krisa Dunna

ap 17360554772229

Kris Dunn oficjalnie nie jest już objęty przez concussion protocol i odbywa regularne treningi z zespołem. Warto dodać, że również Cameron Payne jest o krok od powrotu do rotacji po tym jak rozegrał już dwa spotkania w GLeague jako zawodnik Windy City Bulls.
„Teraz musimy pomóc mu z przygotowaniem kondycyjnym.” Powiedział Fred Hoiberg. „Ostanie 3 tygodnie dla Krisa były praktycznie odpoczywaniem w łóżku. To, że wrócił do nas i trenuje na pełnym kontakcie jest dobrym znakiem.” kontynuował trener.
Również sam Dunn zabrał głos „To z pewnością był przerażający upadek.”
„Tak długo jak moje zęby są na miejscu wszystko jest w porządku. Grałem w football więc wszystko jest dobrze dopóki mam zęby.”
Proces powrotu na parkiet wciąż trwa i ciężko określić jakiś termin powrotu naszego rozgrywającego do gry. Mówi się, że organizacja wyrazi zgodę na udział Dunna w meczu Rising Stars podczas All Star Weekend.
„Ludzie myśleli, że prawie skręciłem kark, więc fakt, że moje żeby są na miejscu to z pewnością zasługa opatrzności. Concussion protocol to była męczarnia.” Powiedział Kris.
„Mogę powiedzieć jedno – moje nogi są martwe. Podczas kontuzji takich jak skręcenie czy stłuczenie możesz uprawiać aktywność fizyczną. Ale ze wstrząsem nie możesz robić praktycznie nic.”
„Wiedziałem czego się spodziewać – bólu głowy. Czułem się zmęczony, miałem mało energii. Zasypiałem niespodziewanie w trakcie dnia a potem nie spałem całymi nocami.”
„Ciężko było przez to przejść. Cieszę się, że mogę wrócić.”
„Oczywiście, że dalej zamierzam wykonywać wsady. To, że coś zdarzyło się raz nie znaczy, że trzeba się tego bać. Muszę robić swoje.”

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież