zach1

Windy City News #2

Witam w drugiej części Windy City News.

W tym wydaniu przeczytacie między innymi o powrocie do gry Zacha LaVine, imponującym rookie z Finlandii, Krzyśku Dunnie, plotkach transferowych z Niko w roli głównej, Davidzie Nwabie … a na koniec zaliczymy krótki powrót do ery MJ’a.

Zapraszam !

Zach is back !

We wczorajszym meczu z Detroit Pistons do gry wrócił długo oczekiwany przez wszystkich Zach LaVine. W ciągu 19 minut przebywania na parkiecie zanotował 14 punktów (w tym 3-4 za trzy) i 2 asysty.

Kilka wypowiedzi po spotkaniu:

„To było wspaniałe uczucie. Samo bycie tutaj, powrót na parkiet, możliwość przeżywania emocji, których nie czułem przez tak długi czas.” Powiedział Zach LaVine.

„To doświadczenie sprawiło, że jestem lepszym człowiekiem i lepszym zawodnikiem. Cieszę się, że udało mi się z tego wyjść, wrócić do tego co kocham. To był długi proces. Cały ten rok, w szczególności bycie z dala od koszykówki, to było beznadziejne.” dodał.

Warto również wspomnieć o tym co było nowością dla Zacha w NBA. Po raz pierwszy wychodził na parkiet jako ostatni podczas prezentacji pierwszej piątki. To symboliczne wydarzenie pokazuje, że to właśnie on ma być twarzą tego projektu. Fani przywitali go owacją przed meczem, i w podobny sposób pożegnali go po spotkaniu.

Wyraźnie poruszony LaVine podczas pomeczowej wypowiedzi jeszcze na parkiecie United Center powiedział fanom, że ich kocha i jest im bardzo wdzięczny.

Mowił: „Wspaniale było słyszeć to jak zostałem przyjęty w Chicago. Muszę udowodnić swoją wartość i właśnie to mam zamiar robić. Dobrze jest czuć, że tak wspaniałe miasto mnie dopinguje, w takiej hali jak ta.”

Mowił też o tym jak po powrocie na boisku ma się jego zoperowane kolano – „Czułem się bardzo dobrze, grałem beż żadnego dyskomfortu czy oszczędzania go.” Wyjaśnił również, że nie ma powodów do zmartwień ponieważ przez te 11 miesięcy wykonał właściwą pracę.

Największym zmartwieniem było dla niego przygotowanie kondycyjne. Przyznał, że po pierwszych 4 minutach czuł zmęczenie, podobnie po 5 minutach w 3 kwarcie.

„Byłem zrelaksowany, rozumiałem taktykę i dobrze czytałem obronę.” Powiedział Zach. „Głównym problemem było to, że szybko się męczyłem, brakowało mi tchu. Nic nie jest w stanie zastąpić prawdziwych boiskowych wydarzeń.”

Zach LaVine będzie grał z ograniczeniami minutowymi wynoszącymi 20 na mecz przynajmniej przez kolejne 2 spotkania, poinformował trener Hoiberg (z Heat i Warriors). Po tych 2 spotkaniach sztab podejmie decyzję o ewentualnym zwiększeniu limitu minut.

„Jest świetnym zawodnikiem, jego gra jest bardzo płynna” powiedział Hoiberg. „Kilka razy nie pojawił się na skrzydle, będziemy musieli nad tym popracować. Dobrze przesuwa się po parkiecie, na pewno sobie poradzi. Kilka razy kiedy rzucał za trzy zrobił to w taki sposób, że właściwie zamroził obrońcę. To gość, któremu gra w koszykówkę przychodzi naturalnie i z łatwością.”

Chicago Bulls zagwarantują kontrakt Nwaby

wojnarowski1

Jak informuje Adrian Wojnarowski, Chicago Bulls są zadowoleni z gry Davida Nwaby i zagwarantują jego kontrakt na resztę sezonu. Wartość kontraktu to 1.3mln dolarów.

DWade chwali młodych Bulls

wadetweet1

Wade jest już poza Chicago ale chyba wciąż obserwuje grę swoich byłych kolegów. W tym tygodniu zamieścił tweet, w którym chwalił rozwój młodych Byków. Dwyane pisze, że dobrze jest widzieć rozwój młodych zawodników, z którymi dzielił szatnię w zeszłym sezonie. Dobre słowo zostało też skierowane pod adresem Freda Hoiberga i jego sztabu, którzy jego zdaniem wykonują bardzo dobrą pracę.

Saga z udziałem Niko trwa w najlepsze

niko1

Kolejny tydzień, kolejne informacje dotyczące sytuacji Threekoli w Windy City.

Krótki przegląd tego, co napisano na ten temat w tym tygodniu:

- Nikola Mirotić wciąż pragnie opuścić Chicago. Ma nadzieję, że zostanie wytransferowany przed trade deadline. Zawodnik przekazał nawet przez swoich agentów listę drużyn, do których zgodzi się przenieść (Niko posiada no trade clause i może zablokować ruch, który mu się nie spodoba).

- Najczęściej pojawiającym się kierunkiem jest Utah. W wymianie na linii Jazz – Bulls do Chicago miałby powędrować pick 1 rundy draftu 2018 i Favors. W gronie potencjalnie zainteresowanych wymienia się też Knicks i Pistons.

Kris Dunn i jego gra u boku Zacha

dunn1

Dunn został zapytany o to, czego się spodziewa kiedy Zach LaVine wróci już do gry i czy widzi problem w ich wspólnym funkcjonowaniu na parkiecie.

„Zach nie jest samolubnym zawodnikiem. Podejmuje właściwe decyzje, wie kiedy może oddać rzut. Jeżeli dostrzeże kogoś na czystej pozycji, na pewno poda mu piłkę. Wszystko sprowadza się do tego aby grać w odpowiedni sposób.” Odpowiedział Kris.

Lauri Markkanen

Ostatni okres jest chyba jednym z najlepszych w karierze naszego rookie. W tym tygodniu pojawił się prawdziwy wysyp artykuł na temat „Finnishera”, zapraszam na krótkie podsumowanie.

- Lauri Markkanen może pochwalić się lepszą średnią celnych trójek na mecz niż jakikolwiek rookie w historii NBA.

- W meczu z Knicks zanotował swoje career high - 33 punkty i 10 zbiórek, trafiając przy tym, jako drugi 7-footer w historii NBA, aż 8 trójek. W meczu z Knicks Markkanen skończył też karierę Enesa Kantera (filmik wyżej). Fred Hoiberg po meczu powiedział, że widząc ten dunk prawie zemdlał.

- Młody Fin po meczy z NYK dołączył do elitarnego grona zawodników. Od czasu wprowadzenia linii rzutów za 3 punkty w 1979 roku zaledwie 15 zawodników zanotowało 33 punkty, 10 zbiórek i 8 trójek w meczu. Obok naszego pierwszoroczniaka na liście znajdują się między innymi Harden, Curry, Bryant czy Ray Allen.

- Ostatnia informacja dotyczy czasu pre-draft workouts. Jak donosi Stefan Bondy z New York Daily News, spotkanie Lauriego z New York Knicks nie należało do najlepszych i ciężko powiedzieć, żeby Phil Jackson pozostawił po sobie dobre wrażenie w pamięci chłopaka. Według doniesień, Phil zmuszał Markkanena do „skosztowania” (cokolwiek to znaczy) surowej ryby, a nawet surowego steka. Nic wićc dziwnego, że Fin nie był zadowolony ze spotkania i jest szczęśliwy, że ostatecznie nie trafił do Nowego Jorku.

Relacja Pippen – Jordan

spmj

Relacja Scottiego Pippena z Michaelem Jordanem nie wyglądała na początku zbyt kolorowo.

Scottie był gościem programu „The jump” w ESPN. W trakcie rozmowy na temat Toronto Taptors, Rachel Nichols zapytała byłego zawodnika Byków co myśli o tym, że Derozan praktycznie nie rozmawiał z Lowrym podczas jego pierwszego sezonu w Toronto.

Scottie odparł, że taka sytuacja nie jest niczym niezwykłym w NBA i podobnie było na początku między nim i Jordanem.

„To dosyć powszechne. Kiedy tak często jesteś na boisku z tymi facetami, tyle podróżujecie przez większość roku, w pewnym sensie potrzebujesz przestrzeni dla siebie kiedy już zejdziesz z boiska i wrócisz do domu.” Mówił Pippen. „Byłem w takiej sytuacji z dwoma zawodnikami. Było tak przez pierwsze kilka lat z Michaelem Jordanem, nigdy nie spędzaliśmy razem czasu. Nigdy nie miałem jego numeru telefonu. Był na innym poziomie kiedy wchodziłem do NBA. On był już wielka gwiazdą. Nie było między nami żadnego braterstwa czy w ogóle jakiejkolwiek bliższej relacji przez pierwsze prawie 2 lata tutaj.”

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież