43Blount

Przed nami TOP3, jeśli chodzi o najsłabiej obsadzony numer w historii organizacji. #43 to lipa przez duże L i brak jakiejkolwiek większej historii.

3 graczy nosiło koszulkę z tym numerem, żaden z nich nie zrobił efektu wow, gdyby nie fakt, że o jednym z nich była wzmianka wczoraj, strzelam, że większość z Was by nie wiedziała że tacy zawodnicy grali w Chicago, a oto i oni;

Chris Carr 2000

Jake Voskuhl 2001

Corie Blount 1993-1995 / 2003-2004

Chris Carr to SF, który w Chicago grał w bajecznym sezonie 1999-00 zakończonym bajecznym bilansem 15-67. Jego kariera w NBA trwała 5 sezonów, w Chicago całe 50 spotkań. Srednie z tych gier to;

Punkty/mecz 9,8

Zbiórki/mecz 3,2

Minuty/mecz 21,8

43Carr

Carr zasłynął występem w Slam Dunk Contest

W kategoriach zbiórek i minut, srednie z gry w Chicago były jego najlepszymi w karierze.

Jake Voskuhl epizodem w Chicago rozpoczął swoją kilkuletnią przygodę w NBA. Zapisał się średnimi na poziomie 1,9 punktów/mecz i 2,3 zbiórek/mecz na przestrzeni 18 gier.

Corie Blount jak już pisałem przy okazji nr 44 dwukrotnie reprezentował barwy Byków. Można smiało powiedzieć, że to jedyny gracz poza Scottiem Pippenem i Toni Kukocem, który miał okazję grać dla Byków w dwóch różnych epokach. Erze swietnosci Chicago po pierwszym three-peacie zaraz po zakończeniu kariery przez Michaela Jordana, oraz w erze przeciętności, strzelam, że w najcięższym okresie dla fanów Chicago. Przypomnijmy jego srednie, które ugrał na przestrzeni 231 spotkań jako gracz Chicago Bulls;

Punkty/mecz 3,4

Zbiórki/mecz 3,9

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież