nba celtics bulls 2009 576

Już jutro startują Playoffy, za 2 dni a dokładnie w nocy z niedzieli na poniedziałek swoją serię rozpocznie Chicago i Boston. Korzystając z okazji wróćmy na moment do 2009 roku i do epickiej serii pomiędzy tymi drużynami. Osobiscie nie mam nic przeciwko na powtórkę takich emocji i takiej porcji twardego, dobrego basketu.

I tutaj takie małe pytanie skoro cofamy na moment kalendarz o 8 lat. Gdzie Wy byliscie 8 lat temu? Oglądaliscie NBA i Byki tak jak teraz? doiero zaczynaliscie swoją przygodę z koszykówką? może wtedy kibicowaliscie jeszcze jakiejs innej drużynie? W końcu była to jeszcze epoka przed boomem na Derricka Rose'a, który stautetkę MVP zgarnął troszkę później/

Sezon 2008-09 Boston skończył z bilansem 62-20 i zajął 2 miejsce na wschodzie, Bulls z bilansem 41-41 ( przypadek? ) zajęli miejsce siódme.

Game 1 Bulls 105 - 103 Celtics

Seria rozpoczęła się w Bostonie, dokładnie 18 Kwietnia 2009 roku Derrick Rose w wieku 21 lat, w swoim pierwszym w karierze meczu w Playoffach skompletował piękną linijkę! 36 punktów, 12/19 z gry, 12/12 z linii osobistych, 11 asyst prowadząc Chicago do niespodzianki i zwycięstwa! Dobre spotkanie rozegrali wtedy również Ben Gordon, Joakim Noah ( 12 punktów/17 zbiórek ). Po stronie Celtów najlepsi na parkiecie byli Rajon Rondo, Paul Piercei uwaga -> Glen "Big Baby" Davis!

Game 2 Bulls 115 - 118 Celtics

Było blisko niespodzianki i prowadzenia w serii 2-0. Kosmiczny występ Bena Gordona, który skończył mecz z 42 punktami ( 14/24 z gry, 6/11 z obwodu ). Mniej efektywni byli tego wieczoru Rose i Noah, którzy dali odpowiednio 10 punktów i 7 asyst oraz 13 punktów i 8 zbiórek.

Boston do zwycięstwa poprowadzili Ray Allen ( 30 punktów ), Glen Davis ( 26 punktów ) oraz Rajon Rondo ( 19 punktów, 16 asyst, 12 zbiórek ) 

Game 3 Bulls 86 - 107 Celtics

Mecz bez historii, trio Allen, Pierce i Rondo zaliczyli w sumie 62 punkty, trafiając przy okazji 8/16 z obwodu i Bulls nie byli wstanie nawiązać walki. Bardzo kiepsko zagrali Rose i Noah, jedynym plusem spotkania po stronie Bulls był Kirk Hinrich! 14 punktów z ławki

Game 4 Bulls 121 - 118 Celtics

Drugie spotkanie w Chicago, a czwarte w serii dało zdecydowanie więcej emocji. Coach Bulls zagrał tylko 8 zawodnikami, i praktycznie wszyscy mieli wkład w zwycięstwo po dwóch dogrywkach. Derrick Rose zdobył 23 punkty, 10 zbiórek i zabrakło mu 1 asysty do triple-double. 22 punkty dodał Gordon, 18 Salmons, kolejne 18 z ławki dorzucił Kirk Hinrich. Po stronie Bostonu jeszcze lepsze zawody niż w meczu nr 3 rozegrało trio Allen/Pierce/Rondo, jednak tym razem 82 punkty jakie zdobyli nie dało Celtics zwycięstwa.

derrick rose chicago bulls boston celtics 2009 nba playoffs

Game 5 Bulls 104 - 106 Celtics

Linijką spotkania była cała pierwsza piątka Bostonu. Allen, Pierce, Rondo, Perkins, Davis rzucili w sumie 101 ze 106 punktów drużyny, mieli 41 z 44 zbiórek i rozdali 19 z 24 asyst zespołu. Po stronie Bulls tradycyjnie dobry był Gordon ( 26 punktów ), oraz Kirk Hinrich, który ponownie dał z łąwki dobre minuty i skończył z 18-stoma punktami.

Game 6 Bulls 128 - 127 Celtics

Na spotkanie nr 6 rywalizacja przeniosła się do Chicago, gdzie Bulls rozegrali najbardziej dramatyczne spotkanie playoffs w tym dziesięcioleciu ( chyba ten sam kaliber co sławne 4 dogrywki z Nets w 2013 roku )

John Salmons miał dzień Byka i rzucił 35 punktów, 28 dorzucił Rose, 23 punkty i 10 zbiórek z ławki dodał Brad Miller.

W szeregach Bostonu jedno z lepszych spotkań w playoffach rozegrał Ray Allen i zdobył 51 punktów trafiając m.in. 9 z 18 rzutów z dystansu

Game 7 Bulls 99 - 109 Celtics

Niestety każda seria ma swój koniec, a w przypadku tej z 2009 happy-end był dla wyżej notowanego zespołu z Bostonu. Ponownie najlepszy na parkiecie był Ray Allen, ponownie solidny Paul Pierce. Dla Bulls 33 punkty zdobył Gordon, Derrick Rose w ostatnim meczu serii rzucił 18 punktów, potem przepracował lato i parę miesięcy poźniej odebrał z rąk Davida Sterna tytuł MVP ligi, jako najmłodszy gracz w historii.

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież