Zaloguj

Zaloguj

whiteeeeeeeeee213121231.jpg

Jeszcze przed loterią draftu miałem w planie podobną ilość tekstów co rok temu ale loteria zmieniła wszystko. Nie mam słów żeby opisać to jak bardzo zmiażdżył mnie wynik draft lottery i jak bardzo zdemotywowało mnie to do pisania czegokolwiek. Pomyślałem jednak, że skoro już jest jak jest to postaram się dostarczyć Wam przynajmniej jeden tekst o zawodniku, który najprawdopodobniej od przyszłego sezonu będzie grał w Windy City. Co prawda wciąż mam nadzieję, że przehandlujemy #7 chociażby za Lonzo Balla ale wszystko wskazuje na to, że Coby White, point guard University North Carolina otrzymał obietnicę wyboru od Chicago Bulls. Oczywiście o ile nikt nie wybierze go w top 6.

Mimo tego, że Coby White znajdował się wśród 25 najlepszych licealistów, nie spodziewano się, że zostanie jednym z graczy one-and-one (wchodzących do NBA po jednym sezonie na uczelni). Oczywiście wszyscy zdawali sobie sprawę z jego talentu ale w jego grze było jeszcze bardzo dużo braków, które wydawały się ciężkie do poprawy w tak krótkim czasie. Po bardzo dobrym debiutanckim sezonie na University North Carolina, White udowodnił, że jest nie tylko graczem mogącym podejść do draftu już po roku gry na uczelni ale też, że jest jednym z trzech najlepszych rozgrywających w swojej klasie.

Styl gry White’a pasował idealnie do systemu używanego przez North Carolina. Jego energia i umiejętność przechodzenia z obrony do ataku napędzała w tym sezonie grę zespołu UNC. Kiedy byli zmuszeni rozgrywać swój half-court offense, White pokazywał swoje umiejętności strzeleckie i chirurgiczną wręcz precyzję przy pick and rollach. Jego produktywność w ataku i aktywność po bronionej stronie parkietu pozwoliła mu pokonać starszych guardów i poprowadzić North Carolina do dobrych wyników.

coebehwr2323.jpg

NAJWIĘKSZY ATUT

Największym atutem White’a są jego umiejętności gry w ofensywie połączone z jego warunkami fizycznymi(196 cm, 83 kg). White uwielbia inicjować akcję i napędzać ataki ale to gdzie naprawdę błyszczy to wykańczanie akcji. Mechanika jego rzutu nie jest idealna ale kiedy już złapie swój rytm potrafi być zabójczy z dystansu. Kiedy rywale zaczynają lepiej bronić na dystansie, wówczas używa swojego rozmiaru i szybkości by przebić się przez obrońców i kończyć akcję spod obręczy na wiele różnych sposobów. Nawet kiedy rywale skupiają się na tym by odciąć go od gry, White potrafi wykazać się bardzo dobrym przeglądem parkietu i dostarczyć piłkę do lepiej ustawionych kolegów. Wydaje się, że od pierwszego dnia w NBA, Coby White wniesie do zespołu, który go wybierze wysoką produktywność w ataku i umiejętność dzielenia się piłką.

PICK AND ROLL

Pick and roll to jedna z najczęściej używanych zagrywek ofensywnych w dzisiejszej NBA, gdzie zespoły rozciągają grę tak bardzo jak to tylko możliwe i polują na mismatche. W ubiegłym sezonie NBA zespoły używały akcji pick and roll średnio w 17.4% swoich posiadań. W tegorocznym drafcie najczęściej mówi się o 3 zespołach zainteresowanych wyborem point guarda – Grizzlies, Suns i Bulls – każda z tych 3 drużyn znalazła się w dolnej połowie tabeli jeżeli chodzi o statystykę punktów na posiadanie w akacjach pick and roll. Umiejętność Coby White’a właśnie w tego typu akcjach sprawia, że staje się on bardzo kuszącym prospektem dla wyżej wymienionych ekip (oczywiście wiemy, że Memphis nie odpuszczą Moranta.).

W zakończonym niedawno sezonie White mógł pochwalić się średnią .756 punkta per possesion jako ball handler w akcjach pick and roll. Ten wynik sam w sobie nie jest wyjątkowo imponujący ponieważ jest zaniżany przez skuteczność rzutów off the dribble, których skuteczność to zaledwie .587 punkta per possesion. To gdzie White błyszczy w pick and rollach to sytuacje, w których atakuje obręcz lub pomaga w zdobyciu punktów swoim kolegom. Kiedy White atakuje kosz po pick and rollach skuteczność jego akcji to aż 1.405 punkta per possesion.

Na filmie poniżej możemy zobaczyć jak dobry w tego typu sytuacjach jest White. Zaczyna akcje od zainicjowania pick and rolla z Luke Maye’m. Tre Jones pilnuje White’a ale kiedy ten dociera do zasłony, używa swojego błyskawicznego spin move by zmienić kierunek i zgubić Jones’a. White gubi Jones’a ale trafia na jeszcze trudniejszego rywala – RJ Barrett’a. Gdy Barrett przejmuje krycie White’a, Coby zauważa co zamierza zrobić RJ i używa jego ruchu przeciwko niemu dryblując piłką za plecami i zmieniając kierunek co doprowadza do otwarcia korytarza na kosz. Ostatnim wyzwaniem w tej akcji jest Cam Reddish przy obręczy. White nie robi sobie zbyt wiele z obecności rywala i używa swoich warunków fizycznych, szybkości i podwójnej pompki by uniknąć obrońcy i zdobyć punkty.

 

 Nie ma znaczenia czy White używa picków, przedziera się przez obrońców czy ucieka od picku. Kiedy atakuje po pick and rollu jest niesamowicie efektywny. Jego skuteczność w tych sytuacjach robi wrażenie ale jego cyfry jeżeli chodzi o asysty są jeszcze bardziej imponujące. Kiedy White podaje po pick and rollu, North Carolina notuje 1.407 punkta per possesion. To tutaj jeszcze lepiej widać jakim skill setem dysponuje. To co wyróżnia White’a to wizja, tzw. „passing instincts” i wysokie koszykarskie IQ.

Poniżej kolejny przykład White’a „tańczącego” wśród obrońców, polecam zwrócić uwagę na to, że robiąc to White zawsze ma wysoko uniesioną głowę i jest świadomy dostępnych opcji. White błyskawicznie dostrzega, że Rui Hachimura naciera zbyt agresywnie co pozwala mu na rozerwanie obrony. Widzący to Brandon Clarke zostaje zmuszony do zostawienia krytego przez siebie zawodnika i ruszenia do White, zostawiając niekrytego Maye. White używa jab step’u by zamrozić Clarke’a, a następnie wykonuje szybki sidestep czym otwiera sobie czystą linie podania a cała akcja kończy się łatwym layupem.

 

 Powyższy film przedstawił umiejętność improwizowania i napędzania ataków ale poniżej możemy zobaczyć lepszy przykład tego jaką wizją, wyczuciem czasu i inteligencją dysponuje na boisku Coby White. Ta akcja od samego początku w swoim zamyśle miała zakończyć się lobem do Garrisona Brooksa ale White wykonał ogromną pracę by wymusić pewnie zachowania obrońców. White schodzący po zasłonie zachowuje się tak jakby zamierzał sam zakończyć akcję czym ściągnął na siebie obrońcę Brooks’a. White zauważył fakt, że zostaje podwojony i tylko czeka aż Brooks ucieknie po zasłonie Cam’a Johnson’a. White kiedy tylko widzi, że obrońca Johnsona nie schodzi do krycia Brooksa, posyła mu idealny lob nad zagubioną defensywą.

 

 Coby White bardzo rzadko popełnia błąd kiedy ma szanse zadecydować o tym jak potoczy się akcja po pick and rollu. Jego instynkty prowadzą do łatwych punktów a jego umiejętność podania stoi na bardzo wysokim poziomie. Wydaje się, że od początku swojej kariery w NBA Coby White będzie bardzo użytecznym graczem, przynajmniej przy pick and rollach.

White_UNC_Clemson_2019_DP_5432.jpg

SCORING

Pozycja rozgrywającego rozwija się coraz bardziej w stronę graczy typu „score first” i mimo tego, że White jest świetnym podającym, nie ma on żadnych problemów ze zdobywaniem punktów. Wyżej skupiliśmy się na umiejętności punktowania i asystowania przy pick and rollach ale White potrafi być też użyteczny jako gracz bez piłki. W tym sezonie White był jednym z najlepszych graczy w kraju trafiając aż 1.252 punkta per possesion w sytuacjach spot-up.

To co czyni produktywność White’a off-ball tak wysoką to szeroki wachlarz zagrań, którymi dysponuje. W sytuacjach spot-up White potrafi atakować obronę przeciwnika na wiele różnych sposobów. Kiedy wjeżdżał na kosz w sytuacjach spot-up, trafiał średnio 1.312 punkta per possesion. Jego szybkość i rozmiar sprawiają, że defensorom ciężko za nim nadążyć. Dysponuje świetną pracą nóg i dobrze radzi sobie w atakach closeout. Podczas gdy szybkość i rozmiar czynią go efektywnym przy atakach na kosz, ataki closeout są stwarzane dzięki zagrożeniu jakie stwarza z dystansu.

W poprzednim sezonie White rzucał z dystansu na skuteczności 35.3 % ale był zabójczy w sytuacjach catch-and-shoot, w których notował 1.339 punkta per posession. Jego mechanika rzutu nie jest idealna ale jest za to powtarzalna. Forma rzutu jest płynna i jedyne zastrzeżenia budzi niski release point. To jednak nie wpływa negatywnie na jego grę bez piłki. Na filmach poniżej możemy zobaczyć jak White swój niski release point maskuje szybkością release’u. Wykonuje też dobrą pracę przechodząc do rzutu. Pozwala mu to na utrzymanie odpowiedniej pracy nóg i daje pewność, że wszystko w jego formie rzutu będzie odpowiednio połączone aż do oddania rzutu.

 

 Oddawanie rzutów grając off ball wygląda bardzo dobrze, problemy z jego jumpshotem ujawniają się głównie w sytuacjach oddawania rzutów po dryblingu. To w tych akcjach widzimy jak łatwo przeciwnik jest w stanie oddziaływać na skuteczność White’a co jest spowodowanie wspomnianym wcześniej niskim release point. Rzucając po dryblingu szybko staje się mało efektywny, trafiając jedynie .629 punkta per posession. Z pewnością może to być niepokojące ponieważ tym czego będzie się od niego oczekiwać w NBA to właśnie gra z piłką w rękach i jeżeli nie będzie w stanie dostać się pod kosz przeciwko silniejszym obrońcom, jego produktywność w ofensywie będzie ograniczona.

Niżej widzimy to jak łatwo rywale wpływają na rzut White’a po dryblingu. White wykonuje dobrą pracę gubiąc swojego obrońcę na zasłonie ale zostaje odcięty przez innego defensora. Następnie wykonuje stepback by oddać rzut za trzy. White ma oczywistą przewagę warunków fizycznych nad rywalem ale przez niski release point obrońca jest w stanie wpłynąć na jego rzut co kończy się brakiem punktów. Gdyby release point White’a znajdował się wyżej, wówczas jego rzut byłby trudniejszy do wybronienia przez mniejszych defensorów.

 

 coby-white-030919-getty-ftr_x8v6gd7dumoh1gbkfd2ukehdi.jpg

Tym co budzi najwięcej obaw w grze White’a są jego umiejętności gry w obronie. Bywa, że jest nieuważny i ma problemy z przebijaniem się przez zasłony. W poprzednim sezonie nie radził sobie zbyt dobrze broniąc w sytuacjach pick and roll, gdzie pozwalał rywalom na zdobywanie .774 punkta per possesion. Biorąc pod uwagę popularność akcji pick and roll w NBA, White będzie musiał poprawić swoje umiejętności czytania ofensywy rywali i walki na zasłonach.

Z jego rozmiarem, szybkością i pracą nóg, White powinien być lepszym defensorem, który łatwo zmienia krycie graczy na różnych pozycjach. Kiedy musi radzić sobie wyłącznie z przypisanym mu graczem i nie musi mierzyć się z zasłonami, wówczas staje się dużo skuteczniejszy w obronie i możemy zobaczyć jak robi użytek ze swoich warunków fizycznych i szybkości. Kiedy broni przy izolacjach, pozwala rywalom na zdobywanie zaledwie .605 punkta per posession.

Na filmie możemy zobaczyć w jaki sposób White może być efektywnym obrońcom i jak potrafi wyłączyć z gry przypisanego mu rywala. Zawodnik z piłką wykonuje dobrą pracę jednak White przewiduje jego zachowanie nie dając się zgubić. Pozwala mu to na poprawienie swojej pozycji i pozostanie przed graczem z piłką. W całej tej akcji można zauważyć jak dużym atutem White’a jest jego praca nóg i umiejętność zachowania równowagi. Kiedy już przeciwnik zbiera się do rzutu, Coby robi użytek ze swoich warunków fizycznych trzymając ręce wysoko w górze i zmuszając rywala do oddania trudnego rzutu.

 

 DRAFT 2019

Coby White szybko stał się ulubieńcem wielu ludzi śledzących rozgrywki NCAA. Zademonstrował szeroki wachlarz umiejętności ofensywnych i wnosił do gry swojego zespołu niesamowitą dawkę energii po obu stronach parkietu. Jego energiczność i szybka praca nóg regularnie stwarzały szanse na punkty jemu i jego partnerom. Nie jest najlepszym obrońcą ale jego warunki fizyczne i szybkość pozwalają na zakrycie wielu braków. Jeżeli będzie kontynuował swój rozwój, pracę nad siłą fizyczną i poprze to analizą filmową gry swoich rywali, powinien stać się co najmniej użytecznym defensorem na parkietach NBA.

Zdaniem niektórych zespół, który postawi na Coby White’a ostatecznie wybierze najlepszego rozgrywającego w tegorocznej klasie co jest stwierdzeniem kontrowersyjnym biorąc pod uwagę obecność choćby Ja Moranta. Jego koszykarskie IQ powinno szybko pozwolić na wpasowanie się do nowego zespołu. Jeżeli White wyląduje w Chicago, z pewnością będzie miał wiele okazji to wykazania się swoimi umiejętnościami gry w akcjach pick and roll czy to z Laurim czy z Wendellem. Będzie również mógł oddawać piłkę do strzelców takich jak Zach czy Otto kiedy atakując kosz ściągnie na siebie obrońców drużyny przeciwnej.

cbwhytte828882.jpg

White wydaje się być stosunkowo bezpiecznym wyborem. Jego skill set powinien bez większych przeszkód dać się przenieść na parkiety NBA a jego produktywność w ofensywie, szybkość i koszykarskie IQ powinny wystarczyć by być co najmniej pożytecznym zawodnikiem przez całą swoją karierę w NBA.

[źródła: hashtagbasketball.com, espn.com, nbadraft.net, sports-reference.com]

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież