Zaloguj

Zaloguj

bulls jazz

Drużyna Chicago Bulls nie mogła zacząć lepiej serii spotkań na wyjeździe. Związany od siedmiu lat z organizacją dziennikarz ESPN - Nick Friedell pokusił się nawet o stwierdzenie, że tak zespołowej wygranej nie widział od kilku lat, a Fred Hoiberg dodał, że był to najbardziej kompletny mecz w tym roku. Niech więc ten ogień Byki trzymają jak najdłużej i po niepewnej dyspozycji z pierwszych dwóch tygodni sezonu przyjdzie stabilizacja. Teraz szansę na powiększenie streaku do czterech zwycięstw daje mecz z Jazzmanami w Utah.

Ekipa z Salt Lake City po porażce w poniedziałek z Memphis Grizzlies do dzisiejszego meczu podchodzi z bilansem 7-5. I Znów Bulls staną przed identyczną sytuacją jak sprzed kilku dni, gdy było pewnikiem, że zdominują grę na tablicy. Tym razem to właśnie Utah Jazz spadło na pozycję ostatniej drużyny w statystyce zbiórek – ze średnią 41,2. Z kolei team z Chicago wreszcie wyprzedził Denver Nuggets i wskoczył na pierwsze miejsce - 49 i pół zbiórki na mecz.

Nie tylko w zbiórkach Jazzmani okupują ostatnią lokatę w lidze. Chłopcy Quina Snydera „wypracowali” sobie również miano najgorzej grającej piłką drużyny NBA – rozdając ledwie nieco ponad 18 asyst na mecz.

Wózek pcha w zasadzie jeden człowiek. Skrzydłowy Gordon Hayward: 22.6 punktu na mecz. Jednak kiedy jemu nie idzie, jak w meczu z Grizzlies, w którym zdobył ledwie 13 oczek – Jazzmani gubią się i nie potrafią przejąć kontroli. Ponadto, analogicznie jak i w przypadku drużyny z Wietrznego Miasta – kontuzjowany jest point guard. Jest nim George Hill, osiągający najwięcej, bo 5 asyst na mecz. Zastępujący go Dante Exum lekko mówiąc nie zachwyca i nie sprostał zadaniu dobrego zmiennika, w przeciwieństwie do naszego, Chicagowskiego Jeriana Granta.

Taka sytuacja - przy i tak leżącym movemencie, tylko wbija gwóźdź w trumnę naszemu dzisiejszemu rywalowi.

Więc, żeby do samolotu do Los Angeles wsiąść w dobrych nastojach, Bykom wystarczy potwierdzić różnicę jaka dzieli oba teamy w statystykach.

GO BULLS!

Wyjściowe piątki:

 Dwayne Wade - Dante Exum

Jimmy Butler – Gordon Hayward

Taj Gibson – Derrick Favors

Robin Lopez – Rudy Gobert

Jerian Grant – Joe Ingles

Dawid Jama

Następny mecz w nocy w soboty na niedzielę o 4:30 z Los Angeles Clippers.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież