Zaloguj

Zaloguj

bulls wizards

Podziwiam kibiców Chicago Bulls uczestniczących w typerze na naszym fanpage’u! Za Bykami nie sposób nadążyć, grają w kratkę i dyspozycja niektórych to istna sinusoida. Mecze, które powinni wygrać – przegrywają, a innym razem teoretycznie lepszego przeciwnika potrafią zmiażdżyć. Dzisiejszej nocy ponownie przed podopiecznymi Freda Hoiberga stanie drużyna na papierze o klasę słabsza i z absencją lidera. Do hali United Center zawitają Washington Wizards.

Czarodzieje podchodzą do meczu z bilansem 2-6, przegrywając wszystkie trzy mecze, gdzie musieli zmierzyć się z czynnikiem obcej hali. Dodatkowo - do Chicago przybywają kilkanaście godzin po porażce z Cleveland Cavaliers. Warto w drużynie prowadzonej przez Scotta Brooksa naświetlić statystykę rzutów za 3 punkty i asyst. Ta pierwsza z 31 procentami skuteczności daje czwartą, a druga (19.3 na emcz) piątą pozycję od końca wśród drużyn NBA. Przykładem dyspozycji strzeleckiej Czarodziejów może być chociażby wczorajszy mecz, gdzie z piętnastu rzutów – wpadły im trzy – 20%.

Grę teamu ze stolicy trzyma dwóch zawodników. W ofensywie jest to John Wall – 22 punkty, 8 asyst i nieco ponad dwie zbiórki na mecz. W grze defensywnej straszy nasz rodak – Marcin Gortat. Center Wizards zbiera ponad 12 piłek na mecz i na pewno dzisiaj Robin Lopez wraz z Tajem Gibsonem nie będą mieli łatwego zadania na tablicy.
Jednak informacja ze wczoraj jest taka, że Scott Brooks zdecydował dać odpocząć Johnowi Wallowi i zabraknie w meczu back-to-back przeciwko Chicago Bulls. Zastąpi go Trey Burke. Na pewno nieobecność lidera Czarodziejów ułatwi Bykom zadanie.

Na pewno nie można do takich meczów podejść luzacko, o czym kilkanaście dni temu w meczu z New York Knicks wszyscy się przekonali. Kibice zgromadzeni w United Center musieli patrzeć jak ich drużyna przegrywa w roli faworyta. Teraz, mimo wahań form niektórych Byków nie wyobrażam sobie innego rezultatu, jak pewnego zwycięstwa Chicago Bulls.
GO BULLS!

Wyjściowe piątki:


Jimmy Butler – Otto Porter Jr.
Taj Gibson – Markieff Morris
Robin Lopez – Marcin Gortat
Dwyane Wade – Marcus Thornton
Rajon Rondo – Trey Burke

Brak transmisji w Canal+Sport.
Następny mecz we wtorek z Portland Trailblazers o 4:00.

Dawid Jama

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież