fin

Lauri Markkanen - nowy nabytek Chicago Bulls udzielił wywiadu w nocnym programie prowadzonym przez Davida Kaplana w radiu ESPN CHICAGO.

Odczucia po drafcie? Czuję się dobrze. Nie spałem dużo, ale to była świetna noc.

Emocje? To błogosławieństwo zostać wybranym i to przez tak historyczną organizację jak Chicago Bulls. To błogosławieństwo, że mi zaufali. Teraz odwdzięczę się naprawdę dobrą pracą. Nie mogę opisać tego jak się w tym momencie czuję. To niewiarygodne.

Silne strony? Wiem, że mogę zmienić meczu na kilka sposobów, wpłynąć na różne rzeczy. Będę robił to czego ode mnie oczekują. Zdecydowanie mogę być kompletnym zawodnikiem, zarówno na obwodzie jak w "pomalowanym" [inside]. To moje silne strony.

Bycie dobrym na obwodzie w UCAA przełoży się na NBA? [w UCAA linia trzech punktów jest bliżej, niż w NBA – przyp. tłum.] Pracuję nad tym cały czas i nie obawiam się tego. Jestem niemal pewny, że będę jeszcze lepszy w NBA. (śmiech)

Przystosowanie fizyczne do gry w NBA? Oczywiście będzie inaczej niż w colleg'u, ale będę pracował nad tym wyzwaniem i będzie to widać na parkiecie.

W dzieciństwie całe dnie spędzone na graniu w basket. Miłość do koszykówki w mieście, które kocha hoopersów? Tak, oczywiście, że tak. Zaczynałem jako malutkie dziecko, 4-5 lat. Miałem z tego mnóstwo radości. Kocham tę grę i nie mógłbym bez niej żyć. Po prostu delektuje się byciem tu.

Przyszłość Chicago Bulls i rebuild? Czekam na to. Chcę pomagać drużynie wygrywać i dać najlepszym fanom świata to czego są warci. 

Porównania do Dirka Nowitzkiego? Tak, słyszałem dużo tych porównań, ale nie chcę w to wchodzić. Chce obserwować każdego, od każdego się uczyć i przenieść coś potem z tego do swojej gry. Chcę być sobą

Idol? Ta, w 2006 kiedy zacząłem oglądać koszykówkę moim idolem stał się Dwyane Wade, więc teraz bardzo oczekuję spotkania z nim.

Przyjazd do Chicago? W poniedziałek.

 

Będziemy czekać na spotkanie z tobą, chcemy cię miło przyjąć. Dobrej kariery Lauri!