środa, 16 maja 2012 19:24 Administrator Niestety nie dane nam było obejrzeć drugiej serii play-off 2012 w wykonaniu Bulls. O ile strata Rose pogrzebała nadzieje na mistrzostwo, to kontuzja Noaha, który był jedną z najjaśniejszych postaci tej drużyny bez Derricka pozbawiła Bulls zwycięstwa w starciu z Sixers. Porażka 4-2 boli, bo Bulls zagrali po prostu słabo. Zapraszamy na skróconą relację z 6 spotkań fazy pucharowej sezonu 2011-2012 Bulls.
Poprawiony: czwartek, 17 maja 2012 00:27 wtorek, 08 maja 2012 21:22 Administrator Czwarte starcie miał dać wyrównanie Bulls i dalszą walkę. Jednak po tym jak w meczu numer 1 z dalszych rozgrywek odpadł Rose, a w trzecim starciu dołączył do niego Noah morale i poziom gry Chicago marnieją w oczach. Pozostaje nam tylko wierzyć w cudowne ozdrowienie podopiecznych Thibodeau, bo w przeciwnym wypadku sezon może zakończyć się o kilkanaście meczy wcześniej niż planowaliśmy. |
sobota, 05 maja 2012 07:57 Administrator Game numer 3 to tak jakby ponowny start play-offów, gdy jednak tym razem gra się tylko do trzech wygranych spotkań, a i to Sixers tym razem mają przewagę parkietu. Bez Rose'a Bulls musieli w końcu pokazać swoją wartość, siłą takiego ustawienia miała być defensywa, a zwycięstwo powinna zapewnić zgodna praca i wymiana piłki w ataku. Czy jednak to wystarcza na Sixers ?
Poprawiony: sobota, 05 maja 2012 08:20 piątek, 04 maja 2012 12:15 Administrator Rewanż Bulls z Sixers ponownie odbył się w hali w Chicago, a najważniejszą między obydwoma spotkaniami było nieobecność Derricka Rose’a. Bulls byli więc jednocześnie niesieni chęcią udowodnienia, że i bez lidera dadzą sobie rade oraz grą dla niego, jednocześnie z pewnością kontuzja ich pierwszego PG osłabiła morale i siłę ofensywną ekipy z Chicago. Jednak to co Bulls mają powinno im i tak wystarczyć na Philly.
Poprawiony: piątek, 04 maja 2012 13:15 środa, 02 maja 2012 12:36 Administrator  Bulls boleśnie, bo już w pierwszym starciu z Philadephią po kontuzji Derricka odczuli jego brak. Play-offy wymagają posiadania lidera – kogoś kto pociągnie grę zespołu w trudnym momencie. Bulls nie mają obecnie kogoś takiego, a być nim powinien ktoś z dwójki Deng – Boozer. Bez ich dobrej gry seria z Sixers może okazać się ostatnią. Poprawiony: środa, 02 maja 2012 16:00 poniedziałek, 30 kwietnia 2012 21:11 Administrator Myślę, że każdy już widział filmik, na którym upada Derrick. Każdy kibic Bulls miał też nadzieję, że Rose wróci jeszcze do gry, lecz nie tym razem. To już jest koniec. Pechowy sezon 2011/2012 dla panującego MVP skończył się na 80 sekund przed końcem meczu pierwszej rundy PO przeciwko Sixers. Pytanie brzmi jak jego koledzy poradzą sobie bez niego w kolejnych spotkaniach.
Poprawiony: środa, 02 maja 2012 15:19 niedziela, 29 kwietnia 2012 18:00 Administrator W United Center jako zwycięzcy sezonu regularnego Bulls przyjmowali ósmą ekipę wschodu – Philadelphię 76ers. Był to pierwszy mecz play-offów dla obydwu drużyn, gdzie zdecydowanym faworytem byli gospodarze, którzy w końcu mieli do dyspozycji pełny roster. Philadelphia, która mogła okazać się 'czarnym koniem' tego sezonu spuściła pod jego koniec z tonu i nie wyglądała już na tak groźnego rywala jak przy pierwszym starciu obu ekip.
Poprawiony: niedziela, 29 kwietnia 2012 18:43 piątek, 27 kwietnia 2012 00:33 Administrator Starcie z Indianą dla Bulls miało nie tylko charakter prestiżowy, bo mimo pewnego pierwszego miejsca na wschodzie wciąż toczą korespondencyjną walkę o miano najlepszych w całej lidze. Thibs mówił, że do końca skorzysta z usług pierwszej piątki. Do tego dochodzi ambicjonalne podejście ‘Byków’, którzy nadal nie wybaczyli przeciwnikowi porażki w pierwszym starciu. Bulls zagrali najsilniejszym ustawieniem, za to w szeregach gospodarzy zabrakło choćby Danny'ego Grangera.
Poprawiony: niedziela, 29 kwietnia 2012 21:49 środa, 25 kwietnia 2012 11:00 Administrator  Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że najlepszym kandydatem do miana najlepszego trenera NBA w tym roku jest coach Bulls – Tom Thibodeau. W przypadku zdobycia przez niego tego wyróżnienia, po raz pierwszy w historii ligi mielibyśmy do czynienia z sytuacją, że ten sam trener dwa lata pod rząd zostanie uznany najlepszym. Czy nie przerazi do komisji i nie podejmą krzywdzącej dla Bulls decyzji? Poprawiony: środa, 25 kwietnia 2012 11:06 wtorek, 24 kwietnia 2012 08:52 Administrator Bulls wystarczy wygrać jeden mecz by zapewnić sobie pierwsze miejsce w konferencji wschodniej i mieć przewagę parkietu w ewentualnej serii z Miami. Jednak niezależnie od tego co stanie się w ciągu najbliższych dni Tom Thibodeau nie ma zamiaru oszczędzać swoich podstawowych graczy w końcówce sezonu. Dla Bulls poza odpoczynkiem ważne jest złapanie odpowiedniego rytmu na play-offy.
Poprawiony: wtorek, 24 kwietnia 2012 16:57 niedziela, 22 kwietnia 2012 19:13 Administrator  A jednak mimo dużej niepewności co do występu Derricka, to wyszedł on na spotkanie przeciwko Mavs, którzy zgodnie z zapowiedziami zagrali bez Jasona Kidda, a także bez Jasona Terry’ego. Tym samym mogliśmy zobaczyć pierwszą piątką Bulls w całej okazałości. Myślę, że podczas play-offów jeszcze się do niej przyzwyczaimy. Póki co stanowi to lekką odmianę w naznaczonym kontuzjami skróconym sezonie 2011/2012. Poprawiony: niedziela, 22 kwietnia 2012 19:26 piątek, 20 kwietnia 2012 22:46 Administrator  Do igrzysk olimpijskich zostało 98 dni, a w związku z licznymi urazami jakie odniósł w trakcie tego sezonu Derrick Rose jest całkiem możliwe, że reprezentacja USA nie skorzysta w Londynie z jego usług. Ciągle nie jest pewne kiedy wróci do gry dla Chicago, a czas leci i zaledwie trzy mecze pozostały Bulls do zakończenia fazy zasadniczej. A dwa dni później ruszają play-offy. Poprawiony: piątek, 20 kwietnia 2012 22:57 |
|
|
| Strona 1 z 16 |